Trawestacja (choć to zbyt wywyższające pierwowzór słowo) tytułu z GW: Kościół bezradny wobec o Rydzyka?
(Pani MO na urlopie, więc brak "kropki po "o")
Oświadczenie Przełożonego Prowincji Warszawskiej Redemptorystów
W porozumieniu z Ojcem Józefem Tobinem, Generałem Zgromadzenia Redemptorystów, pragnę wyrazić naszą wspólną opinię i stanowisko wobec rzekomych wypowiedzi O. Tadeusza Rydzyka, które opublikował tygodnik "Wprost", a które w dalszym etapie przyjęły formę zniekształconą przez inne media.
Z dotychczas przeprowadzonych przez specjalnie powołany Zespół analiz wynika, że czas i miejsce opublikowania domniemanych wypowiedzi O. Tadeusza Rydzyka daje naszym zdaniem poważne podstawy do postawienia tezy, że wszystko ma znamiona poważnej prowokacji i manipulacji medialnej. Nie bez znaczenia jest fakt, że tygodnik ten niejednokrotnie już w pogardliwy i napastliwy sposób obrażał uczucia religijne Polaków.
Dużym niepokojem napawa nas poziom etyki dziennikarskiej w wolnej Polsce, gdzie w sposób niezgodny z kryteriami prawdy używa się wszelkich możliwych metod i technik w celu zdyskredytowania niektórych osób. Mając wystarczająco bolesne doświadczenie z przeszłości w naszej Ojczyźnie, nie można zaakceptować donosicielstwa jako metody zwalczania kogokolwiek. Wobec treści "taśm", która nosi znamiona kompilacji, Ojciec Tadeusz Rydzyk nie utożsamia się z przypisywanym mu antysemityzmem, i jako współbracia, którzy go znają, wiemy, że jest mu obca taka postawa. Ojciec też nigdy nie miał zamiaru obrażać kogokolwiek, a tym bardziej Pary Prezydenckiej.
Martwi nas fakt, że tendencyjnie przedstawiane przez niektóre media informacje przy jednoczesnej wątpliwości dotyczącej autentyczności "taśm" stały się źródłem skrajnych komentarzy wielu osobistości, w których bez wysłuchania drugiej strony i woli obiektywnego szukania prawdy wydawano skazujące wyroki na Ojca Dyrektora.
Fakt domniemanego nagrania "taśm" w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu należałoby przypisać do działań całkowicie niezgodnych z "Prawem o szkolnictwie wyższym", lekceważących odwieczny obyczaj niewkraczania na uczelnię z jakimikolwiek podsłuchami.
Oburza nas również fakt, że środki masowego przekazu w Polsce poddały także manipulacji Ojca Generała, przypisując mu, jakoby w najbliższym czasie miała być podjęta przez niego "ostateczna decyzja ukarania" Ojca Tadeusza Rydzyka, aby raz na zawsze rozwiązać problemy związane z jego działalnością. Informacja ta, rozpowszechniona przez agencje informacyjne, gazety, stacje radiowe i telewizyjne wywołała wielki niepokój społeczny nie tylko pośród wielomilionowej wspólnoty słuchaczy Radia Maryja w Polsce, ale również poza jej granicami.
W imieniu rodziny zakonnej Redemptorystów zapewniam wszystkich ludzi dobrej woli, że pomimo naszych ludzkich słabości dokładać będziemy wszelkich starań, aby nasza ewangelizacyjna działalność jak najlepiej służyła budowaniu więzi społecznych i wychodziła naprzeciw duchowym potrzebom rodaków. Pragniemy bronić prawdy w miłości, ludzkiej godności i wolności człowieka oraz być otwartymi na każdego bez względu na jego pochodzenie, przekonania, stan społeczny i religię. Trwając w jedności z księżmi biskupami, którzy wyrazili uznanie i podziękowanie "za wielką pracę ewangelizacyjną prowadzoną przez Radio Maryja" w dniu 3 maja 2006 r., pragniemy służyć wszystkim ludziom w Ojczyźnie i poza jej granicami.
Radio Maryja, TV Trwam, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu i inne dzieła są instytucjami wspólnie tworzonymi i utrzymywanymi przez rzesze Rodaków. Wyrażam z tego powodu wdzięczność wszystkim, którzy identyfikują się z nimi i służą im całkowicie bezinteresownie.
Wraz z Zarządem Prowincji otaczamy wspólną troską rozwój tych dzieł i jesteśmy przekonani, że obdarzeni charyzmatami nasi współbracia i ich współpracownicy mają szczególne znaczenie w wypełnianiu ewangelizacyjnej misji za pośrednictwem środków masowego przekazu.
O. Zdzisław Klafka CSsR
Przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów
Warszawa, 21.07.2007
Salonowcom nabrzmiała żyła...
Cóż
Niektórzy wydają się w dzisiejszym układzie sił nietykalni, a krytykowanie ich jest w pewnych kręgach niepoprawne politycznie.
Ano...
Michnik, na ten przyklad... Albo Kwaśniewski czy Geremek - to ostatnie to już podpada pod antysemityzm, a to zbrodnia gorsza od pedofilii. Nie daj Boże jeszcze o Kuroniu ktoś zle slowo spróbuje powiedzieć...
Jakoś w przeciwieństwie do wymienionych przeze mnie ludzi, ks. Rydzyk nikogo po sądach za zniewagę nie ciąga.
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
cytuję
...to ostatnie to już podpada pod antysemityzm, a to zbrodnia gorsza od pedofilii.
Za wyjątkiem sytuacji gdy polski pedofil interesuje się semickimi dziećmi.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna
mam pytanie techniczne
jakim cudem konserwatyzm i liberalizm? to chyba cos roznego?czy po prostu liberalizm gospoddarczy plus konserwatyzm obyczajowy?
Tak właśnie...
Tylko że "liberalizm gospodarczy + konserwatyzm obyczajowy" byłoby trochę długie jak na stopkę :)
Konrad Banachewicz
prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Ciekawe, że nikt nie pyta,
Ciekawe, że nikt nie pyta, kim są rodzice Ojca Rydzyka, że gość zrobił taką karierę?
Ma Pan szanse
walwo -zaistniec jako pierwszy pytajacy.
I ciekawe, ze Rydzyk był
I ciekawe, ze Rydzyk był rezydentem w Niemczech w tym samym czasie, co Putin. Oboje spedzili tam 5 lat. Putin przyjechał rok wczesniej i rok wczesniej wyjechał, wydaje się, że dla niepoznaki...
>p.Slawek proszony przeze mnie
o przyblizenie informacji "zrodlowych". Sprawa jest interesujaca, jesli jest prawdziwa.
Ja jestem źródłem, panie
Ja jestem źródłem, panie alvis. Wystarczy zestawić fakty z oficjalnych biogramów. A faktem jest też, ze Rydzyk wychowywał się w Olkuszu, w otoczeniu sowietów, bo stacjonowały tam wojska radzieckie:) oraz faktem jest, że na antenie RM własciwie nie krytykuje się Moskwy...
O! Zrodlo wiedzy dedukcyjnej!
Panie Slawku, a ja dziecinstwo spedzilem w Lodzi, gdzie tez stacjonowaly jednostki sowieckie. Nawet jedna taka, jak NKWD przekwaterowala rodzine do innego mieszkania.
Moze x.Rydzyk dostrzega, ze w Moskwie wieja wiatry antyzydowskie i antypedalskie, wiec cos mu dogadza z tamtej strony.
Myslalem, ze ma Pan inne informacje, bo te podane, to "smiech na sali". Czy tez podlega Pan wplywowi strasznych upalow?
Myślałem , że pan się
Myślałem , że pan się zorientuje, że ja sobie właśnie dworuje z tych wszystkich ciągot do poddawania cudzych życiorysów i genealogii spiskowej inwigilacji...
Chociaz, z drugiej strony...:)
>p.Slawek
No, to posmialismy sie zdrowo.
Juz miałam zadawać
Juz miałam zadawać następne "podchwytliwe" pytania, a tu pan się odkrył.
Swoją drogą to, czy zawsze musi pan być taki przekorny? :)))
Jedni mówią "cacy", to pan mówi "be" i na odwrót. Robi się zawsze "burza mózgów"...
To moze i rodzice o.Rydzyka
To moze i rodzice o.Rydzyka maja cos wspolnego z rodzicami Putina? Np. to, ze bylo ich dwoje?
Czekam na dalesze Panskie rewelacje na temat innych rodzicow?
Krzysztof Kalebasiak
"Z matki obcej,krew jego - dawne bohatery a imię Jego...
"44"
Podobno
Tatuś obecnego prezydenta Rosji, por. Władimir Spiridonowicz Putin, brał czynny udział w Powstaniu Warszawskim. We wrześniu 1944 roku mógł jeszcze się znajdować w Polsce. Dokumentacja do wglądu:
http://www.powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/m_rus_...
Czyżby pan sugerował, że
Czyżby pan sugerował, że on z takich, co to się na kamieniu rodzą?
Nie wiem, ale zapłodniony
Nie wiem, ale zapłodniony dociekliwością przez innych użytkowników forum czuje się zmuszony zapytać czemu Rydzyk urodził sie w maju 45 r? To znaczy, czemu jego ojciec był we wrześniu 44 w domu? Czemu nie walczył za ojczyznę? Czyżby nie miał ojczyzny?
Czy Panski ojciec byl w
Czy Panski ojciec byl w domu? Dlaczego nie walczyl za ojczyzne, gdy sie Pan rodzil?
Wszystkim wydaje sie to podejrzane. Nawet mnie.
Uwazam, ze o tej porze, po (zapewne) jakiejs dawce usypiacza powinien Pan spac, bo gdy obudzi sie Pan rano i zobaczy co Pan napisal, to tylko goraca prosba do admina pozwoli usunac te Panskie bzdury.
Krzysztof Kalebasiak
Kiedy ja sie poczynałem,
Kiedy ja sie poczynałem, panie Kalebasiaku, to ze wszystkich oficjalnych polskich wojen, jedyną, jaką mógł jeszcze toczyć mój ojciec była juz tylko wojna z teściową...
Dla normalnych ;ludzi
Dla normalnych ludzi ojczyzna jest tam, gdzie ich rodzina i ich dom. Tego bronia. Teraz moze Pan ochlonac liczac albo dowiadujac sie jakos; ilu mezczyzn zylo w przedwojennej Polsce, ilu sluzylo w wojsku i dlaczego ojciec o. Rydzyka nie dostal powolania do wojska polskiego w 1944 roku?
Krzysztof Kalebasiak
Ojcowie
Przypuszczam, że pan Sławek z takim samym zapałem broniłby ojca Tuska...
A a propos powyższego - cnota z braku okazji (niewalczenia)...
Ojciec Tuska był cieślą.
Ojciec Tuska był cieślą. Mówi to panu coś...?
Panie Sławku
proszę bez takich wstawek...
Ale to przecież
Ale to przecież najprawdziwsza prawda...
Sugeruje Pan
struganie Pinokia?
Był niezłym wytwórcą instrumentów drewnianych.
Mój szwagier ma gitarę z jego znakiem firmowym.
(podpisem)
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
Jego dziadek miał na imię
Jego dziadek miał na imię Józef. Mój dziadek również. Czy powinienem się do czegoś poczuwać?
A ten pański dziadek Józef
A ten pański dziadek Józef to ze strony matki, czy ojca?
Czy stanowi to jąkąś
Czy stanowi to jąkąś różnicę, bo dla mnie Józef to Józef i basta.
Oczywiście, że
Oczywiście, że stanowi...Bo jeśli ze strony ojca, to wiemy na pewno, że podołał etymologicznemu nakazowi swojego imienia:)
Zaraz
Józef, o ile wiem, znaczy "niechaj da" i w domyśle "Pan drugiego syna". To nie wiem, co ma tu do rzeczy, czy po mieczu czy po kądzieli?
Podobno... Niechaj przyda
Podobno... Niechaj przyda Pan( syna)...
Ohyda
Idąc tokiem rozumowania p.Sławka sam zaczynam mieć wątpliwości czy w chwili mojego poczęcia mój ojciec nie wyszedł może po papierosy?
W co Pan brnie p.Sławku? Ohyda!!!
Pal diabli flagę!
Pacjentka: No... czasem... jak zadzwoni.
pozdrawiam
TBM
ps.
jak to mówią... dobry żart flagi wart :-)
Interesujaca sugestia
walwo- Slawka jest ze albo Putin albo o.Rydzyk jest kobieta sprytnie przebrana za mezczyzne. Gratuluje wechu sledczego.
Dobrze to świadczy o audytorium
Grzebanie się w rodowodach, to specjalność J. R. Nowaka i Jacka Kurskiego. Dobrze, że w wielu ludiach wzbudza to obrzydzenie.
Wydaje mi sie, za ma Pan
Wydaje mi sie, za ma Pan jakas manie. Nikt nie chce Pana stad usunac, choc z Panskimi pogladami daleko Panu do prawicy.
Ciekawe kto Pana delegowal?
Krzysztof Kalebasiak
Niektórzy mogliby dostać lufę na maturze
... z języka polskiego. Dział: rozumienie i interpretacja tekstu.
Np. pewien wybitny autorytet. Oto przykład:
Decyzję redemptorystów skomentował jedynie abp Józef Życiński. - Kapłan, który doradza eutanazję komukolwiek - żonie prezydenta czy sprzątaczce - przeczy podstawowym założeniom kapłańskiej posługi.
Trudności ze zrozumieniem przekazu - nawet z nagrań z podsłuchu - a należy przyjąć, że wszyscy wypowiadający się wysłuchali ich z uwagą, są chyba zaraźliwe.
Bardzo jestem z obrotu
Bardzo jestem z obrotu sprawy zadowolony, bardzo.
Najpierw udowodnijcie,że powiedział nieprawdę, że powiedział coś, za co powinien zostać ukarany, ŻE ZŁAMAŁ PRAWO.
Robert Olbrycht..Żywiec
Racja jest po tej stronie!:
---Jednomandatowe Okręgi Wyborcze---
Wersja Tomasza Sakiewicza:
Nie widzę możliwości wytłumaczenia ojcu Rydzykowi, że broniąc agentów SB i obrażając wszystkich na około, niszczy Kościół. Nabrałem takiego przekonania nie dlatego, że nie wierzę w jego nawrócenie, ale dlatego, że uzależnił się on od środowiska, które ma w takim samym poważaniu Kościół jak mieli je jego protoplaści chowu Mieczysława Moczara.
Podział w dawnym obozie komunistycznym przebiegający w poprzek nieboszczki SB ma niestety dziś pewną kontynuację. Opisał to bardzo dobrze w swoim czasie Witold Jedlicki dzieląc komunistów na dwie frakcję w słynnym artykule "Chamy i Żydy". Jedlicki nie napisał tego, co dzisiaj jest dla mnie oczywiste: podział taki był korzystny dla Moskwy. Jedni pilnowali drugich. Dziś Moskwa toczy swoją rozgrywkę również na bazie tych dwóch środowisk wykorzystując lęki filosemitów i fobie antysemitów. W jednym i drugim środowisku znajdziemy takich wypróbowanych towarzyszy jak Jerzy Robert Nowak, którzy w pocie czoła pełnią swoją misję w imię zapewne wielkich idei i niemałych pieniędzy.
Całość tu: "'Chamy i Żydy'" Tomasz Sakiewicz
Wersja Stanisława Michalkiewicza:
Akurat tak się złożyło, że w kilka dni po publikacji przez „GP” listu otwartego do Jego Świątobliwości Benedykta XVI, zawierającego donos na ojca Tadeusza Rydzyka, że „wyrządza krzywdę prostym ludziom”, tygodnik „Wprost”, który uważam za odkrywkę tej części razwiedki, która w 1993 roku poszła na kolaborację w prezydentem Wałęsą, opublikował taśmy z nagraniami wypowiedzi, jakich o. Rydzyk miał w kwietniu br. udzielić studentom toruńskiej szkoły.
Niezależnie od autentyczności tych nagrań, warto zwrócić uwagę na dwie sprawy. Po pierwsze – coraz bardziej zaciera się granica miedzy zawodem dziennikarza, a policyjnego prowokatora.
Po drugie zaś – gołym okiem widać cel akcji zainaugurowanej przez „Wprost”. Ma ona doprowadzić – po pierwsze do wyeliminowania, a przynajmniej zneutralizowania Radia Maryja, a po drugie – do odcięcia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a za jego pośrednictwem – również całego PiS od znacznej części jego politycznego zaplecza.
Czy ci, którzy w swoim czasie dali pieniądze na „Wprost” robią to z własnej inicjatywy, czy wykonują zadanie zlecone przez Wielkiego Brata – tego nie jestem w stanie rozstrzygnąć, chociaż wiele poszlak przemawia również za możliwością drugą.
W każdym razie najbardziej prawdopodobnym, a zatem – prawdopodobnie intencjonalnym skutkiem tej akcji miałaby być klęska wyborcza PiS w 2009 roku, a może nawet wcześniej, przejęcie władzy przez LiD pod przewodnictwem Aleksandra Kwaśniewskiego, który w następnym roku wystawi do prezydentury b. agenta „wywiadu gospodarczego”.
Żeby jednak cała operacja przebiegła bez takich niespodzianek, jakie wydarzyły się w końcowej fazie kampanii wyborczej roku 2005 – trzeba wyeliminować, a przynajmniej zneutralizować Radio Maryja, przywracając w ten sposób ład medialny zaprojektowany przy „okrągłym stole”. Każdy pretekst jest do tego dobry; jak nie „antysemityzm”, to „krzywdzenie prostych ludzi”, jak nie „sprzeczność z Ewangelią”, to pewna drażliwość, jaką zdążył już objawić pan prezydent zarówno na punkcie własnego prestiżu, a zwłaszcza prestiżu żony.
Całość tego feletonu, którego nie wydrukowała Gazeta Polska tu: "Pochwała pana Zagłoby", Stanisław Michalkiewicz
Michalkiewiczowi odpowiedziano wczoraj...
..w TVN24, w programie, w którym był on osobiście obecny. I nie potrafił powiedzieć prawie nic sensownego, poza wykazaniem, że słowa o. Rydzyka nie kwalifikują się do postępowania karnego. Ale juz gdy zapytano go, czy w wypowiedzi o. Klafki są niespójności czy nie, odpowiedział oczywistą bzdurą, że "to zalezy od tego, czego sie kto spodziewał" - sam słyszałem !
Kto mu odpowiedział i na jakie pytanie?
Odpowiedź nie musi być na pytanie
Jest znany zwrot "odpowiedzieć", co może oznaczać ustosunkowanie się do poglądu. W audycji brali udział Terlikowski i Janecki. Michalkiewicz jako wolnorynkowiec powinien chyba od o. Rydzyka zażądać tego co za komuny nazywano "dodatkiem za ciężkość pracy"
Dalej nie wiem do jakiego poglądu Stanisława Michalkiewicza
ustosunkowali się panowie Terlikowski i Janecki.
Mnie w obecnej kłótni interesuje to, że obie strony zarzucają sobie nawzajem agenturalno-zagraniczne inspiracje:
oraz
Czy ci, którzy w swoim czasie dali pieniądze na „Wprost” robią to z własnej inicjatywy, czy wykonują zadanie zlecone przez Wielkiego Brata – tego nie jestem w stanie rozstrzygnąć, chociaż wiele poszlak przemawia również za możliwością drugą.
michalkiewicz to paranoik
jego zdaniem swiatem rzadza spiski,masoni,zydzi
Jako libertarianin dopuszczam wolna konkurencje,uwazam ze za prawicowca/wolnosciowca.Tylko prawica daje wolnosc jednostce,socjalizm to zniewolenie,pozbawienie wolnosci wyboru w imie "dobra ogolu".
A spisków nie było i
A spisków nie było i nima!...
Pierwszym zadaniem
każdego spiskowca jest sprawić wrażenie, że spisek jest czysto teoretyczny... :-)
Kiepski z pana psychiatra!
Albo nie potrafi pan czytać ze zrozumieniem prostych tekstów.
Łaskawie pan dopuszcza!. St. Michalkiewicz w swych felietonach twierdzi, że bez wolności po prostu żyć się nie da. A kiedyż to pan Stanisław wychwalał socjalizm albo inną "prawicę" w imę "dobra ogółu".
Michalkiewicz wychwala zamordyzm
jego "wolnosc" to taka wolnosc gdzie tylko okreslone poglady maja racje bytu.Ciagle najazdy na "judejczykow" "pedalow" i kazdego kto jest inny mnie smiesza,
To ze jestem prawicowcem nie znaczy ze musze byc durniem winiacym za wszystko "onych" (zydow,mason,cyklistow niepotrzebne skreslic)
czlowiek jest panem swego losu i jego kowalem.
nie przecze ze jest to postawa wygodna kiedy za wszystkie nieszczescia mozna obwinic kogos ale slyszymy to od dobrych 100 lat ,ciagle to samo zydzi,zydzi,zydzi to sie robi nudne
Michalkiewicz NIE wychwala zamordyzmu
Wręcz przeciwnie, zwraca uwagę na wszelkie tendencje zamordystyczne u lewicy lub liberałów. Tendencje zamordystyczne lansowane przez PiS czy obóz o. Rydzyka dyskretnie pomija.
przepraszam moj blad
nie dopuszczam uwazam ze jest jedynym slusznym rozwiazaniem.KOnkurenckja oznacza ze moga konkurowac wszyscy a nie tylko ludzie o "slusznych "pogladach.St Michalkiewicz mowi ze nie da sie zyc bez wolnosci???? Przeciez on glownie wskazuje palcem "onych" i nawoluje zeby ta wolnosc ograniczac.
I znowu oszczerstwo - jak na "prawicę" przystało!!!
przyklad??? ktorykolwiek jego felieton
zartuje pan czy to powaznie??? czytajac jakiekolwiek jego felieton mozna znalezc kilka przykladow
Just because you’re paranoid doesn’t mean they’re not out to get
you.
They're comin to get him away ...
YouTube
Artist: Napoleon XIV
Song: They're Coming to Take Me Away, Ha-Haaa!
Remember when you ran away and I got on my knees and begged you not to
leave because I'd go berserk?? Well...
You left me anyhow and then the days got worse and worse and now you see
I've gone completely out of my mind.. And..
They're coming to take me away, ha-haaa!!
They're coming to take me away, ho-ho, hee-hee, ha-haaa
To the funny farm. Where life is beautiful all the time and I'll be
happy to see those nice young men in their clean white coats and they're
coming to take me away, ha-haaa!!!!!
You thought it was a joke and so you laughed, you laughed when I had said
that loosing you would make me flip my lid.. RIGHT???
I know you laughed, I heard you laugh, you laughed you laughed and
laughed and then you left, but now you know I'm utterly mad... And..
They're coming to take me away, ha-haaa,
They're coming to take me away, ho-ho, hee-hee, ha-haaa.
To the happy home. With trees and flowers and chirping birds and basket
weavers who sit and smile and twiddle their thumbs and toes and they're
coming to take me away, ha-haaa!!!
I cooked your food, I cleaned your house, and this is how you pay me back
for all my kind unselfish loving deeds.. Huh??
Well you just wait, they'll find you yet and when they do they'll put you
in the ASPCA, you mangy mutt!!! And...
They're coming to take me away, ha-haaa.
They're coming to take me away, ho-ho, hee-hee, ha-haaa.
To the funny farm, where life is beautiful all the time and I'll be happy
to see those nice young men in their clean white coats and they're coming
to take me away, ha-haaa!!!
To the happy home, with trees and flowers and chirping birds and basket
weavers who sit and smile and twiddle their thumbs and toes and they're
coming to take me away, ha-haa!!!
To the funny farm, where life is beautiful all the time... (fade out)
Tak to się zwykle
zaczyna.
A tak to się czasami kończy .
does it make u less mad?
?
Gdy władze kogoś dopadną, jego faktyczny stan psychiczny nie
ma większego znaczenia:
Rosja: dziennikarka siłą zamknięta w psychuszce
Michalkiewicz wolnorynkowiec???
przepraszam ale nie widze w ktorym miejscu,moze mnie ktos oswiecic???Polowa jego tworczosci to szukanie zydow pod kazdym kamieniem,druga polowa to szukanie "rozwiedki" i ganienie "pedalow"
Miejsca na wolny rynek tu malo
O tyle o ile UPR-owcy są wolnorynkowcami:
Stanisław Michalkiewicz
Z całym szacunkiem, gdyby nie Michalkiewicz i inni URP-owcy, to w ogóle by Pan nie wiedział, co to jest wolny rynek.
Polowa jego tworczosci to szukanie zydow pod kazdym kamieniem,druga polowa to szukanie "rozwiedki" i ganienie "pedalow"
Wie Pan, to kwestia wieku. Po okresie młodzieńczego entuzjazmu i nadziei, człowiek z czasem zaczyna się zastanawiać, kto stoi za tym, że ludzi są jednak zniewoleni...
gdyby nie Michalkiewicz i inni URP-owcy?
Wie Pan, to kwestia wieku.
Po dwudziestu latach czytania Pana Stasia, mam wrażenie, iż się On zafiksował.
Pozdr
-------------------------
"...wybieraj póki czas, wybieraj na co czekasz, wybieraj. I aby ci pomóc nieznacznie popychamy języczek wagi."
I wracamy do punktu wyjścia:
http://prawica.net/node/7740#comment-173958
Re: "kto stoi za tym, że ludzi są jednak zniewoleni..."
Wlasnie!
tzn kto jest zniewolony???
jest wybor,ja nie czuje sie zniewolony i smieszy mnie "logika "mowiaca ze kto nie uwaza tak jak p Michalkiewicz tojest zniewolony i oglupiony przez mityczny "salon"
Dzieki Bogu za UPR bo bez nich nie wiedzial bym nic
panowie bez jaj,ideami wolnego rynku interesowalem sie zanim dowiedzialem sie o istnieniu UPR.na szczescie jest wiele publikacji anglojezycznych.Jestem tez czlonkiem stowarzyszenia libertarianskiego w UK wiec obszedlbym sie jakos bez swiatlych teorii p Michalkiewicza szczegolnie ze ostatnio malo mowi o gospodarce bo ma ciekawsze tematy
Zniewoleni ludzie
Komentarz do postu R1a1 (link http://prawica.net/node/7740#comment-174026)
R1a1: „kto stoi za tym, że ludzi są jednak zniewoleni...”.
Mam takie pytanie: którzy ludzie w Polsce są zniewoleni i na czym to zniewolenie polega?
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Ooo, ja na przykład jestem bardzo zniewolony. Rząd z
tajemniczych powodów zabiera mi ponad połowę zarobionych pieniędzy, a potem jeszcze narzuca jakieś podatki na towary, który kupuję w sklepie i z zabrane mi w ten sposób pieniądze wydaje na opłacanie całej armii ludzi, którzy za te pieniądze robią na polecenie rządu różne bezsensowne rzeczy.
Pana tak nie niewolą? Jak Pan sobie to załatwił?
Podatki
Komentarz do postu R1a1 (link http://prawica.net/node/7740#comment-174037)
Nie wiedziałem, że z tym zniewoleniem to chodzi o podatki. Według mnie jakieś podatki muszą być, żeby państwo mogło istnieć i nie widzę w tym nic tajemniczego. Jako prawicowiec jestem za tym, żeby państwo istniało. O podatkach pisałem w marcu b.r. (link http://prawica.net/node/6352).
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
podatki sa forma zniewolenia
zgoda ze panstwo musi istniec ale dla mnie niech to bedzie panstwo minimum a nie zlodziejski moloch.Probleme Polskiej tzw "prawicy" jest to ze nie zajmuje sie zupelnie gospodarka i ochrona wlasnosci prywatnej tylko agentami,kosciolem i walka z gejami.To sa problemy wyimaginowane (dla pewmych ludzi to sens zycia).Oczekuje od prawicy ze bedzie bronila mnie jako podatnika,ze bedzie bronila wolnosci slowa a nie wymyslala co chwila durne zakazy
Michalkiewicz był wolnorynkowcem...
...i najprawdopodobniej nim ciągle jest. Co więcej określał się kiedyś chętnie i często jako liberał. Eksponował to chętnie i często na łamach "Najwyższego Czasu".
Ale od pewnego czasu związał się z mediami o. Rydzyka a te mają do wolnorynkowości stosunek co najmniej krytyczny zaś słowo "liberalizm" jest tam używane jako inwektywa. Sam się kiedyś zdziwiłem, co może łączyć liberała z o. Rydzykiem. Okazało się szybko, że są to obsesje na punkcie Żydów, Unii Europejskiej i razwiedki. Dlatego więc Michalkiewicz w mediach o. Rydzyka porusza te właśnie tematy. Wolnorynkowość wykazuje wtedy, gdy mozna skrytykowac etatyzm ekip SLD (bo PiS już nie)
demokracja ludowa tez miala w nazwie "demokracje"
krzeslo i krzeslo elektryczne nazywaja sie podobnie ale troche sie roznia.Skoro jest sie za wolnym rynkiem to jest na nim miejsce dla zydow,filatelistow,gejow i czcicieli slonca.Albo wolnosc dla kazdego kto nie lamie prawa i nie zagraza innym albo nic.
Przecież wolnego rynku nie ma w żadnym państwie...
No chyba że państwo nie zbiera podatków...
A aby stosować logikę w życiu społecznym, należy wcześniej przyjąć etyke (moralność). Inaczej logika do życia się "nie klei".
No chyba że się jest wyznawcą darwinizmu społecznego.
Ale to chyba nie prawica?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
etyka zgoda ale jaka? Jak slysze "wartosci" to sie robie czujny
zwykle najwieksze szuje najwiecej gadaja o wartosciach
A Pan moralność sobie...> Dante....
(z przeproszeniem) ... głosuje?
Czy może w jakiś inny sposób dochodzi do kwalifiakcji co dobre, a co złe?
Bo czuć w Panu ogromną pewność siebie, że to co Pan uznaje za dobre, to dobre, a co złe, to w samej swej istocie - złe.
Jak Pan tę zdolność kwalifikacji posiadł?
Czy to znaczy, że bez "wartości" czuje się Pan bezpieczny?
Jest Pan zwolennikiem darwinizmu społecznego?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
po prostu zyjac nie krzywdze innych
nie narzucam im jak zyc,w co wierzyc itp to daje mi pewnosc siebie.Teg samego wymagam od innych,niech dadza mi zyc tak jak chce.
A co to jest krzywda?
Bo rozumiem , że porzucenie żony z dwojgiem dzieci, to niekoniecznie..., a tym bardziej, gdy dzieci są bez ślubu, a taki drobiazg (takie dobro) jak aborcja zastał przeoczony...
Czy się myle?
Odmładza mnie Pan. Przypomina mi się moja młodość.
Kiedy miałem 15-16 lat sposób na życie wydawał mi się tak bajecznie prosty, jak Pańskie recepty.
Pan ma więcej niż 16 lat?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
mam 36 i panskie paternalizowanie wydaje mi sie zalosne
zycie jest dosc proste jesli go nie komplikujemy,jestem przeciwnikiem aborcji (o ile zycie kobiety nie jest zagrozone) Problem jest taki ze metoda ta tyczy sie wielu aspektow zycia,dzis aborcja jutro pornografia pojutrze cos innego np handel w niedziele a w szystko w imie naszego szczescia
Nie paternalizuję
Próbuję wydusić z Pana, co dla Pana jest moralne, a co nie.
Boję się ludzi nieprzewidywalnych, a za takich mam tych, którzy zmieniają własne zasady moralne.
Pana jedyną jest "niekrzywdzenie innych" - a co to test krzywda - nie chce Pan zdradzić.
Więc skąd te nerwy?
Mo ze prościej odpowiedzieć, jakie ma Pan zasady, których Pan nie zmieni, albo przyznać się do lewactwa?
Nie sądzi Pan?
Przecież to Pan, nie ja wygłasza tu autorytatywne sądy o innych ludziach. Ja zadałem zaledwie kilka PYTAŃ.
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
czy sady te sa autorytatywne?
Mysle ze moralnosc mozna zawrzec w 10 przykazaniach.Nie mniej nie wiecej,moje sady tycza sie osob ktore jak ciagle mowiac o wartosciach widza zdzblo w oku blizniego ale belki we wlasnym juz nie.Poza tym nie sadzie Pan ze dobry poczatek gdyby kazdy zyl ja bylby to i tak krok naprzod???
Po deklaracji? - owszem...
Ale wówczas wypada zauważyć, że to nie pan Michalkiewicz stoi na przeszkodzie rozszerzeniu takiego poglądu, a raczej salony €uropy.
Więc to one winny sytać się przedmiotem, amoże i podmiotem (ale na to się nie odważą) - polemiki.
Wypada też zauważyć wówczas, że to brak zasad stosowanych, a nie ich nadmiar - choć tak "namolnie" narzucany przez RM i okolice jest źródłem demoralizacji społeczeństwa.
Wypadałoby też pogadać ze spadkobiercami żydowskich majątków, a nie z ich wrbalnymi reprezentantami zaczynającymi rozmowę od stukrotnych wyzwisk o antysemityzm i oskarżeń o "polskie obozy zagłady zydów" - to warunek z anaszej strony. Jak na dziś - niespełniony.
Jesli spełniony zostanie - nikt sobie żydami głowy nie będzie zawracał. Nawet S. Michalkiewicz zacznie pisać na inne tematy.
To człowiek bardzo spokojny, zrównoważony i pogodny.
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
a co z Polskimi spadkobiercami/?
oddac im czy nie?nie oddac zydom bo sa zydami?
Czyli permisywizm...
I róbta co chceta... :-))
czuje sie bezpieczny nie slyszac ludzi ktorzy wiedza lepiej
zawsze znajduje sie ktos kto twierdzi ze jego wartosci sa najwspanialsze a jego wiara jedyna prawdziwa,tyczy sie to wszelakich fanatykow jak swiat dlugi i szeroki.Ludzie ktorym wydaje sie ze jako jedyni maja prawo pouczac innych budza moj niepokoj
Jest Pan zwolennikiem darwinizmu społecznego?
(Silniejszy ma rację)
Czemu Pan nie odpowiada wprost?
Nie zna Pan słowa tak?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
nie jestem zwolennikiem darwinizmu
jestem zwolennikiem brania odpowiedzialnosci za wlasne zycie a to roznica.nie potrzebuje kogos kto cale zycie bedzie mi mowil co dal mnie dobre ( nie pytajac mnie o zdanie)
Czy Pan bez rzadu starajacego sie Pana wychowywac czul by sie zagubiony?
Jeśli to szczere wyznanie,
Czy Pan bez rzadu starajacego sie Pana wychowywac czul by sie zagubiony?
To skąd ta skłonność do sądzenia innych?
Przecież póki co, każdy ma prawo głoszenia poglądów.
Ale to nie to samo, co sądów o innych osobach.
Pan Michalkiewicz np. kieruje się dekalogiem.
Tak przynajmniej deklaruje.
Jest przewidywalny i "falsyfikowalny". Można Mu zarzucić niekonsekwencję... musi się bronić
A Pan?
Pan powie, ze ma Pan takie zasady. Które w dodatku jutro może Pan zmienić.
Czego można się spodziewać po takim gwarancie własnych zachowań?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
sadze ich tak jak oni sadza
to nie ja powymyslalem te wszystkie zbitki typu"zydomasoneria,liberano-masonskie kregi blablabla.
Pyta Pan czemu ja osadzam ale nie pyta Pan czemu kaplan powolany do zycia w ubostwie i pokorze robi to co dnia?
?
Zacznijmy od powołania kapłańskiego i do czego są nam potrzebni kapłani...
Bo może są zbędni, jak urzędnicy państwowi?
nie wiem czy sa zbedni,sami twierdza ze sa niezbedni
twierdza tez ze ich misja to powolanie,oficjalnie maja tez zyc w pokorze i ubostwie a czesto tak sie nie dzieje.Uwazam ze milosc Polskiego kosciola do pieniedzy i flirt z tronem jest czyms zlym.
Jestem osoba wierzaca,tak sie zlozylo ze mieszkam za granica ,spotykam tu katolickich ksiezy i po prostu widze ze maja zupelnie inne podejscie do wiernych.
A ilu wiernych przychodzi do
A ilu wiernych przychodzi do kościoła ? O przepraszam, to tylko nic nie znacząca "obrzędowość".
o tym wlasnie mowilem
przychodzi duzo a ilu cos tam przezywa?U nas bardziej liczy sie fakt ze sie "chodzi do kosciola" niz to czy naprawde cos sie z tego rozumie
Coż to znaczy "liczy się"?
Dla kogo?
Dlaczego się Pan tym interesuje?
Jako psycholog? Robi Pan doktorat?
Nam nie przeszkadza, że ktoś jest gejem, a Panu ością w gardle moher idący do kościoła?
Bez urazy: Czy Pan sięczuje zrównoważony emocjonalnie?
Może jakiś ksiądz Pana bije wieczorami?
Dziewczyna Pana rzuciła?
Rozgrzeszenia Pan nie dostał?
Czemu Panu ten Kościół Katolicki tak doskwiera.
To zaczyna trącić jakąś śmieszną obsesją.
Pan sprawia wrażenie, jakby ktoś siłą chciał Pana ochrzcić.
Czy to możliwe?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
nikt mi nie przeszkadza i nie mowie na tych ludzi "mohery"
moja babcia i mama byly dosc podonych pogladadow jak "mohery" co nie znaczy ze sie z nimi zgadzalem.Co znaczy "liczy sie"? nie bardzo wiem jak to Panu wyjasnic skoro udaje Pan ze nie rozumie.Interesuje sie relacjami miedzyludzkimi w spoleczesntwie i ma pan racje robie doktorat.Otoz "liczy sie" znaczy odbior w najblizszym otoczeniu szczegolnie w malych srodowiskach.JA czuje sie swietnie i nie rozumiem czemu te nerwy?Dziewczyna mnie nie rzucila bo jestem od 9 lat zonaty i prywatnie prowadze dosc konserwatywny tryb zycia.Roznia jest taka ze jestem w stanie tolerowac cos czego nie lubie a po rozgrzeszenie do kosciola nie chodze bo nie sadze by ksiadz mogl mnie z czegokolwiek rozgrzeszac