Zasady publikacji i dyskusji
Nasza witryna oraz fora dyskusyjne dają możność wypowiedzenia się stronom o różnych poglądach. W publikacjach i dyskusjach obowiązują następujące zasady.
1. Szanujemy godność każdego człowieka, nie atakujemy personalnie osób, ale dyskutujemy merytorycznie o ich działaniach, wypowiedziach itd.
2. Piszemy na temat (poruszony w artykule, wątku dyskusji) - nie odbiegamy od niego, a wymianę zdań na inne tematy można rozpocząć na Forum.
3. Piszemy w sposób rzeczowy, spójnie myślowo.
4. Dyskutujemy koncentrując się na meritum artykułu czy wypowiedzi, a nie na ośmieszaniu osoby, z którą dyskutuje, czy rozwijaniu wątków pobocznych.
5. Nie stosujemy bezpodstawnych uogólnień, nie podpartych faktami i argumentami.
6. Zachowujemy jasność wywodu.
7. Przestrzegamy kultury wypowiedzi, w tym zwłaszcza powstrzymywanie się od ataków "ad personam". Nie zachowujemy się wulgarnie.
8. Jeśli dyskutujący przedstawia zarzuty wobec jakiejś osoby, zobowiązany jest zrobić to w sposób rzetelny i kulturalny oraz podać wiarygodne źródła swoich informacji. Osoby specjalizujące się w szkalowaniu osób publicznych i członków społeczności naszej witryny będą z niej usuwane.
9. Nie jest dopuszczalne uprawianie propagandy partyjnej w dyskusjach na naszej witrynie. Traktujemy to jako rodzaj spamu politycznego. Osoby, których główną aktywnością jest krytykowanie ic "ulubionych" osób publicznych lub partii - będą wypraszane z forum.
10. Osoby "przywrócone" (po usunięciu za złamanie regulaminu) naszej społeczności
- występują pod imieniem i nazwiskiem i nie mogą zmieniać tych ustawień
- występują ze swoim zdjęciem
- po jednym ostrzeżeniu za złamanie regulaminu - przy następnym - rozstajemy się.
Owocnej dyskusji ;-)
Zmiana
- dodanie punktu 10 - 6 maja 2006
- dodanie punktu 9 - 31 stycznia 2006
- poprawione 8 września 2005
- 21 maja 2006 - drobna korekta p. 8 ("politycy" - "osoby publiczne", "wspólnoty" - "społeczności")
- Zaloguj się lub zarejestruj aby komentować
- czytano: 19582



Po ilości osób,które
Po ilości osób,które przeczytały "Reguły dyskusji",można wnieść,że pozostali już wcześniej przyswoili sobie te elementarne zasady.;-)))))
Wojciech
Reguły dyskusji
Czytane niewiele razy, bo świeże, a po drugie nie eksponowane na pierwszej stronie. Będziemy odsyłać tu po naukę, a opornych przykładnie karać ;-)
Niestety - najważniejsza jest "nieuchronność kary" ;-(
Admin
Trzymam za słowo.
Intencje dobre.Pożyjemy i zobaczymy.
Reguły dyskusji i Pan Olejniczak
Dobrze by było gdyby Admin piętnował również swoich blogerów takich jak Michał Olejniczak,który pozwala sobie być wulgarnym i atakować bezkarnie uczciwych ludzi, jak również bezkarnie wypisywać nienawistne i obelżywe zwroty. Nie będę cytował, bo jest ich zbyt wiele. Powiem nawet, że prawie każda jego wypowiedz jst właśnie taka.
Takie zachowanie nie wskazuje na inteligentcję takiej osoby i prowadzi do konfliktu. A nam, przynajmniej tak mi się wydawało, zależy na pewnym poziomie dyskujsi.
Bardzo jest drażniące, że ów bloger może, za przyzwoleniem ADMINA, pisać co mu głupota na język przyniesie, a inni chcąc odpowiedzieć ich posty zostają usówane.
Dziwne, ale prawdziwe.
Miejmy więcej szacunku jeden wobec drugiego. Każdy ma swoje poglądy i należy mu się respekt.
Dialog i respekt jest kluczem do porozumienia.
Więc bądżmy tolerancyjni i prowadzmy ten dialog z zasadami.
Prosze zwrocic uwage...
...na chamstwo "Gita".
Z uszanowaniem
Jak z uszanowaniem to może być
Ale w takim razie "chamstwo" Gita.
Re: Po ilości osób,które
Wojciech
Przynajmniej tak o sobie myślą... Mam takiego jednego na oku - byłego moderatora zresztą. Mam nadzieję, że na nowym forum p. Kałębasiak już nie pełni tej funkcji - czy słusznie?
Proponowałbym wprowadzenie jakiegoś sposobu zgłaszania moderatorom postów, które naruszają elementarne zasady przyzwoitości. Może w ten sposób, jak na forach w portalu Gazeta.pl?
Moderacja
Moderowanie Forum i innych dyskusji to sztuka oddzielenia własnych poglądów i egzekwowania zasad obowiązujących wszystkich. Trudna sprawa - po sobie wiem. Ale na "nowej" jeszcze do tego nie doszliśmy... Podejrzewam, że Pan Krzysztof dałby sobie radę ;-)
Sposób zgłaszania - zapisałem do "to do". Dzięki.
Admin
jakoś nie zauważyłem aby
moderatorzy wciskali nam administracyjnie swoje poglądy - spierają się gorąco, ale nie wykorzystują swojej pozycji - co do pana Krzysztofa nie mam żadnych wątpliwości
ceterum censeo...
Re: Moderacja
Myślę, że nie zrozumieliśmy się. Słusznie napisał Pan, że moderowanie to sztuka m. in. egzekwowania zasad obowiązujących wszystkich. To znaczy - obowiązujących również samego moderatora. Pan Kałębasiak w odniesieniu do siebie sztuki tej nie posiadł. Jego obrażania współdyskutantów nie da się pogodzić z żadnymi zasadami. I nie piszę o jakichś drobnostkach, ale o używaniu ciężkich obelg. Bo do takich należy np. zarzucanie komuś zachowań faszystowskich, co Pan Kałębasiak zrobił wielokrotnie i wobec wielu osób. To go dyskwalifikuje nie tylko jako moderatora.
Dziękuję. Liczę, że wkrótce pojawi się na forum.
Nie byłbym taki ostry,mamy
Nie byłbym taki ostry,mamy inne spojrzenie na pewnie kwestie i z tego wynikają pewne "ostre" sformułowania.
Panowie mają inną wizję Państwa,a my inną.Wy też nie przebierecia w słowach,może Wy tego nie widzicie,ale zwroty "socjal-anarchiści","sobiepan","liberałowie"(w czudzysłów,użyty przez Panów),są nie mniej bezkompromisowe,niż te które Pan przytoczył
Panie Wiesławie,jeżeli mamy coś zarzuca,moderatorom,to skoncentrujmy się na wykonywanych przez nich obowiązakch,a nie prywatnych opiniach.
Jeżeli moderator miałby być całkowicie bezstronny,to nie powinien w ogóle zabierać głosu w żadnej dyskusji,a i to nie daje 100% pewności.
Pozdrawiam.
Wojciech
Nie bylbym taki......
Panie Wojciechu,zgadzam sie z Pana opinia.
A co do Pana Krzysztofa nie stosowalbym tak rygorystycznych srodkow.Widac to po dyskutujacych,ze jesli im sie cos niepodoba zaraz nazywaja go faszysta albo antyzydem.To nie fer.
Pozdrawiam
Polonus
Re: Nie byłbym taki ostry,mamy
Żden z tych terminów nie ma konotacji porównywalnych z konotacjami określeń "faszyzm" lub "totalitaryzm". Nie ma nawet konotacji obelżywych.
Wiesław Rewerski
Dla mnie terminy
Dla mnie terminy "socjal-anarchista","faszysta",są tego samego ciężaru gatunkowego.Jeden i drugi jest obelżywy.
Wiec nie stosujmy ich wobec siebie.
Dyskutujmy podług wyżej wymienionych reguł.
Pozdr.
Wojciech
Re: Dla mnie terminy
Dla ludzi z mojego pokolenia nie. Pierwsi nie mordowali ich bliskich. Poza tym niepotrzebnie w dyskusji akurat ze mną przywołuje Pan owych "socjal-anarchistów". Ja nigdy o nich nie pisałem.
Wiesław Rewerski
Panie Wiesławie jak sie..
jak sie Pan zaloguje to moze Pan robic poprawki.
A poza tym to niech Pan sie nie gniewa na ludzi krytykujących program IDP. Niech rzecznik prasowy się wysili, a nie tylko ogranicza się do wrzucania na PN kolejnych komunikatów, które świadczą o jego takich sobie umijętnośćiach.
Pozdr.
Igła
------------------------------------------------
Jeżeli nam zabraknie sił, zostaną jeszcze morze i wiatr.. nadejdzie nasz czas (Armia)
Re: Panie Wiesławie jak sie..
Dziękuję, nie wiedziałem. Dawniej logował mnie sam komputer, ale teraz chyba przy którymś czyszczeniu systemu usunąłem odpowiedni plik cookie.
Ależ ja nigdy nie gniewam się na ludzi, którzy coś krytykują! Rzecz tylko w tym, że nazwanie czegoś faszystowskim nie jest żadną krytyką. I nie ma z tym jak polemizować, bo tu nie ma argumentu. Jest tylko czysta obelga.
Ja np., zanim nazwałem p. Przystawę "fałszywym guru" (to bynajmniej nie obelgą, choć jako ocena jest mało sympatyczne), to najpierw długo z nim samym dyskutowałem - nie tylko publicznie - stwarzając mu liczne szanse na napisanie czegoś, co przed takimi ocenami by go uchroniło. Nie skorzystał z tych szans i to jest jego sprawa, i jego wybór. Natomiast oskarżenia o faszyzm padają ad hoc i bez żadnego uzasadnienia, a jedynie z powodu niezgodności jakiejś wypowiedzi z utopią liberalną. To nie jest ani dyskusja, ani krytyka.
IDP nie ma rzecznika prasowego, czego skutkiem jest m. in. nie zawsze wysoka jakość owych komunikatów. Podzielam Pana opinię w tym względzie.
Wiesław Rewerski
I jeszcze jedno... Warto
I jeszcze jedno... Warto przypomnieć kontekst owego zarzucania przez p. Kałębasiaka faszyzmu podczas dyskusji ze mną. Czas płynie, słowo jest powtarzane i osoby nie pamiętające tamtych dyskusji mogą zacząć myśleć, że coś jest na rzeczy...
Pierwszy raz panu Kałębasiakowi z faszyzmem skojarzyło się to, że IDP ma program gospodarczy oparty na obliczeniach i zbilansowany. Proszę wybaczyć, ale to jest skojarzenie absurdalne! Gdyby przyjąć tok rozumowania pana Kałębasiaka, to należałoby uznać, że faszyzm jest dziś na świecie wszechobecny. No bo przecież wszędzie co roku parlamenty uchwalają ustawy budżetowe, których istotą są właśnie obliczenia i bilansowanie wpływów i wydatków...
Drugi raz pan Kałębasiak dostrzegł idee faszystowskie w moich wypowiedziach na temat niezbędności istnienia nadzoru państwowego nad działalnością ubezpieczeniową. I znów - ponieważ taki nadzór istnieje we wszystkich cywilizowanych krajach, to uznać by należało, że świat jest faszystowski. A to przecież byłaby wierutna bzdura...
Powtarzanie tego i to jeszcze w kontekście rzekomej krytyki programu IDP jest nie do przyjęcia. Dlatego mówię wprost: nie ma w tym żadnej dyskusji, ani żadnej krytyki. Są natomiast ciężkie obelgi.
Wiesław Rewerski
Panie Wiesławie, odpuść..
ja też mam z nim na pieńku, a tu robisz ze mnie obrońce KK.
Zgadzam sie z Panem, że słowo faszyzm jest obelgą, tak jak i komuch i pare innych też.
Ja staram sie ich nie uzywać, nawet w kontekście. Choc pyskaty wilk jestem.
Odpuść.
Igła
------------------------------------------------
Jeżeli nam zabraknie sił, zostaną jeszcze morze i wiatr.. nadejdzie nasz czas (Armia)
Dla tego mówię,że co jest
Dla tego mówię,że co jest obelgą,wynika z subiektywnej oceny.
Nie napisałem,że Pan,ale generalnie w owej dyskusji takie słowa padały,pod moim adresem i Pana Krzysztofa.
Pozdrawiam.
Wojciech
Gdzie ten faszym?
Panie Wiesławie, Pan Krzysztof użył określenia faszyzm 2 razy, nie określając tak Pana, tylko model państwa, nie zarzucał Panu "zachowań faszystowskich". Ja nie znalazłem takich stwierdzeń, pomimo przeszukania całej bazy.
Proszę o ostrożne rzucanie oskarżeń wobec osób, gdyż ostatnio dominują one dyskusję na witrynie.
Ja nie miałem doświadczeń, które stawiałyby Pana Krzysztofa w złym świetle, wręcz przeciwnie, jest on członkiem zespołu, który wykonuje wiele prac dla Prawicy.net. Zachęcam rónież Pana do konkretnego wkładu na rzecz naszej witryny.
Admin
Konkretny wkład Pana
Konkretny wkład Pana Wiesława na rzecz naszej witryny,to ..........opuszczenie jej.
Popieram Polonusa.
Wojciech
Re: Konkretny wkład Pana
Rozumiem, że to taki żart. Niskiego lotu...
Wiesław Rewerski
Nie,to tylko
Nie,to tylko konstatacja,wynikająca z Pana nieobecności.
Wojciech
Re: Gdzie ten faszym?
Myli się Pan. Jest to stały punkt repertuaru polemicznego p. Kałębasiaka.
Wiesław Rewerski
Szanowny Panie Wiesławie
Ja przeszukałem bazę, nie znalazłem nic obraźliwego i szczegółowoo opisałem to, co stwierdziłem.
Proszę więc o nie podnoszenie ponownie bezpodstawnych zarzutów. Jeśli coś umknęło mojej uwagi - proszę to zacytować wraz z linkiem.
Rozumiem, ze mozna użyć w dyskusji z Panem słów typu faszyzm, komunizm, totalitaryzm (nie nazywając Pana faszystą itd...).
Jeśli nie, to trudno będzie w ogóle rozmawiać.
Admin
Tak się składa, że gdy
Tak się składa, że gdy Pan to pisał, to ja pisałem post przypominający dyskusje, podczas których te obelżywe opinie zostały wyrażone. Jest to gdzieś wyżej.
Proszę jednak nie ograniczać się do tych dwóch tylko dyskusji. Ten "argument" był użyty przez pana Kałębasiaka także w wielu innych dyskusjach i nie tylko pod adresem moim lub IDP. Proszę wybaczyć, że nie podam linków, ale na przeszukiwanie bazy wypowiedzi nie mam zwyczajnie czasu.
Wiesław Rewerski
Panie Rewerski, niech Pan
Panie Rewerski, niech Pan lepiej uwaza na to co Pan pisze, bo jak widac nawet nie zdaje Pan sobie sprawy, ze propaguje Pan panstwo faszystowskie.
Mysle, ze gdyby Pan zdal sobie z tego sprawe, to szybko przestalby uczestniczyc w programowaniu spoleczenstwa.
Ludzie sa wolni i NIE WOLNO ZABIERAC przyrodzonej im wolnosci. Roazumie Pan, czy nadal Bedzie Pan oskarzal mnie o zle zachowanie udajac, ze nie rozumie o co mi chodzi?
Juz za sama chec zmuszania ludzi do ubezpieczania i napedzania kasy firmom ubezpieceniowym powinien Pan byc pozbawiony prawa do uzywania slowa "prawicowe" na okreslenie Panskich pogladow politycznych, a Pan ... Jesli Pan tego nie rozumie, to niech Pan o tym napisze.
Usilujecie w tym Waszym IdP tworzyc inzynierie spoleczna, ktora doprowadzila do tragedii na skale swiatowa, a Pan upiera sie, ze to dzialania dla mojego dobra i dobra innych ludzi.
Czy jest Pan w stanie zrozumiec, ze JA SOBIE NIE ZYCZE, ZEBY MI PAN WYZNACZAL JAKAS ROLE W PANSTWIE??? I NIE ZYCZE SOBIE, ZEBY ZMUSZAL MNIE PAN DO UBEZPIECZANIA SIE.
Krzysztof Kałębasiak
Panie KK, ten zarzut jest tak ciężki,
"Usilujecie w tym Waszym IdP tworzyc inzynierie spoleczna, ktora doprowadzila do tragedii na skale swiatowa,.."
ze lekko go kwitując, życzę Panu zapisania sie do IDP, gdzie stosowne zaswiadczenie itd...
Igła
------------------------------------------------
Jeżeli nam zabraknie sił, zostaną jeszcze morze i wiatr.. nadejdzie nasz czas (Armia)
A jak nazwac wyliczenia
A jak nazwac wyliczenia dotyczace dzialania panstwa, ktore NIE POZWALAJA LUDZIOM ZYC JAK ONI CHCA?
Jak nazwac zmuszanie ludzi do dzialan wyznaczonych przed wladze panstwowe nie liczace sie z ich potrzebami i zdaniem?
Przeciez to co najmniej powrot do PRL, a pan Rewerski liczy, liczy i uwaza sie za prawicowca.
W doch sasiednich panstwach tez tak liczono i ustawiano ludzi do potrzeb panstwa.
Krzysztof Kałębasiak
Do Pana Andrzeja
Kolejna obraźliwa dla mnie insynuacja pana Kałębasiaka. Proszę o zastosowanie odpowiednich działań moderatorskich.
Wiesław Rewerski
Panie Wiesławie
gdzie ta obraza????
Admin
Do Pana Andrzeja
Proszę bardzo - oto kolejny przykład obelżywej insynuacji pod moim adresem.
W części, której już nie cytuję, ma Pan i ponowny wyraz nieznajomości zadań nadzoru ubezpieczeniowego, i kolejną insynuację dotyczącą programu IDP. Nawiasem mówiąc, w ogóle nie ma żadnych dokumentów programowych IDP, które odnosiłyby się do nadzoru ubezpieczeniwego. Ale panu Kałębasiakowi to w niczym nie przeszkadza...
Proponuję Panu zastosowanie wobec pana Kałębasiaka któregoś z instrumentów przewidzianych w regułach dyskusji, jakie tu są dyskutowane.
Wiesław Rewerski
Panie Rewerski, oslabil mnie
Panie Rewerski, oslabil mnie Pan calkowicie.
Widze, ze nie zdaje Pan sobie sprawy z tego co Pan pisze.
Koncze dyskusje z Panem.
Krzysztof Kałębasiak
mnie też Pan nazywał
mnie też Pan nazywał kłamcą... już Pan nie pamięta? to proszę teraz napisac w którym miejscu kłamie...
WIem, ze tak Pana nazwalem i
WIem, ze tak Pana nazwalem i podtrzymuje to. Bede tak pisal o kazdym, dla kogo Polak, to narkatol i o kazdym kto klamie. Panski wpis, jak i moj zostal wyciety panie Tokarz. Nie ja wycialem, bo juz Pan Rewerski zadbal, zebym nie mial takich uprawnien.
Co ciekawe on nadal uwaza, ze jest za wolnoscia. :))
Krzysztof Kałębasiak
Do Pana Andrzeja
Co ciekawe on nadal uwaza, ze jest za wolnoscia. :))
Kolejna insynuacja pod mim adresem, połączona z obraźliwą zapewne w zamiarze ironią.
Wiesław Rewerski
Przeciez To Pan apelowal
Przeciez To Pan apelowal wiele razy do admina, zeby nie powierzal mi obowiazkow moderatora.
:)
Ironia jest podobno przy takim znaczku ;)
Krzysztof Kałębasiak
Panie Rewerski!!
Wyraził Pan opinię, że Pan KK nie powinien moderować, bo nie jest bezstronny.
Jeśli Pan stwierdzi, że to nieprawda, to zacytuję Pana słowa i wyjście będzie miał Pan tylko jedno.
Tadeusz Bienkowski
Panie Bieńkowski!
Jeśli Pan stwierdzi, że to nieprawda, to zacytuję Pana słowa
Nie ma potrzeby, aby Pan cytował - zrobię to sam.
A teraz... czy nie byłby Pan uprzejmy... wyłączyć się? Apeluję o zachowanie zgodne z jednym z Pana własnych pouczeń.
Wiesław Rewerski
I Pana opinia ma być wiążąca? To Pańska strona?
wyłączam sie(+)
Pan klasyk? Cytuje Pan siebie?
Miał Pan cytować panaKK.
Re: Pan klasyk? Cytuje Pan siebie?
Nie. Pan Tadeusz zapowiedział zacytowanie mnie. Napisałem, że nie trzeba, bo zrobię to sam. A zacytowałem się, aby pokazać, że nie napisałem tego, co mi imputował. I tyle.
A w ogóle byłbym zobowiązany, gdyby zechcieli państwo nie naskakiwać na mnie. Z panem Kałębasiakiem konsekwentnie nie dyskutuję, a jedynie wskazuję jego obraźliwe wypowiedzi i insynuacje, robiąc to na wyraźne życzenie pana Andrzeja.
Wiesław Rewerski
logika
streszczenie wypowiedzi P. K. Kałębasiaka:
"Panie Tokarz jest Pan kłamcą, a dowodem na to jest fakt, że Pan kłamie"
to sie chyba nazywa "idem per idem"
Nawet teraz Pan
Nawet teraz Pan sklamal.
Krzysztof Kałębasiak
Do Pana Andrzeja
A teraz pan Kałębasiak próbuje zastosować wobec współdyskutanta insynuację polegającej na zastawieniu pułapki logicznej.
Proszę o zastosowanie odpowiedniej reguły dyskusji.
Wiesław Rewerski
Panie Rewerski, panie
Panie Rewerski, panie Rewerski,....
Krzysztof Kałębasiak
Re: Do Pana Andrzeja
Przepraszam - w ferowrze przypisałem panu Kałębasiakowi pułapkę zastawioną przez pana Tokarza.
Wiesław Rewerski
Także chciałbym zwrócić
Także chciałbym zwrócić uwagę na Pana K. KAłĘBASIAKA... atakuje ad personam, snuje jakies insynuacje i wyzywa od kłamców... ;)
Panie Tomku,uwaga
Panie Tomku,uwaga zwrócona,proszę o konkrety.
Proszę nie spamować;-)
Wojciech
Moderacja
A ja nie podejrzewam ale stwierdzan,ze Pan Krzysztof da sobie rade.
A wiec zglaszam go i BASTA.
Pozdrawiam
Polonus
Panie Wiesławie,chyba nie
Panie Wiesławie,chyba nie ucierpiał Pan,kiedy Pan Krzysztof był moderatorem.
Według mnie bardzo dobrze wykonywał swoje obowiązki.
Pan też może być moderatorem,jestem przekonany,że do Pana również nikt nie miał by pretensji,z tytułu moderowania forum.
Pozdrawiam.
Wojciech
Panie Wojciechu! Nie o mnie
Panie Wojciechu!
Nie o mnie tu idzie. Obelgi Pana Kałębasiaka mało mnie obchodzą. Idzie o zasady. Jednokrotne dopuszczenie do ich złamania otwiera drogę do kolejnych naruszeń. A jest ona szczególnie szeroko otwarta, gdy zasady lekceważy moderator.
Nie chcę być moderatorem. Mam zbyt zajęty czas, abym mógł przyjąć na siebie związaną z tym odpowiedzialność.
Wiesław Rewerski
kocioł i garnek
a Pana dosyć paskudne w swoim brzmieniu uwagi na temat pana Przystawy, czy naprawdę uważa Pan, że to co Pan napisał jest zgodne z zasadmi, o które idzie?
medice cura te ipsum
ceterum censeo...
Porównianie niezupełnie trafione
Pan Przystawa jest osobą publiczną i musi liczyć się z publicznymi ocenami swojej działalności i siebie samego jako polityka tę działąlność prowadzącego. Również bardzo ostrymi. Ja uważam, że prowadzi on działalność szkodliwą i parę dałem temu wyraz, nie przebierając w słowach. Nigdy jednak nie użyłem wobec niego obelg, a równolegle komunikowałem mu swój szacunek do niego jako człowieka.
Nie bez znaczenia jest i to, że inny fanatyczny zwolennik idei promowanych przez prof. Przystawę równolegle komunikował skrajną i antyhumanistyczną pogardę wobec ludzi postrzeganych przez niego jako przeciwnicy polityczni. Mam na myśli p. Sanockiego i jego wypowiedzi o "latarni i ściance". Niereagowanie na takie wypowiedzi zarówno przez prof. Przystawę, jak i przez administrację portalu jest zaniechaniem skandalicznym!
Wiesław Rewerski
Obelgi? Nie wie Pan co to
Obelgi?
Nie wie Pan co to jest obelga.
Ja tylko skorzystalem z mojego prawa do wypowiedzenia opinii o proponowanych przez Pana rozwiazaniach, ktore nie roznia sie niczym od obowiazujacych w kazdym totalitarnym panstwie.
Zwrocilem tez uwage, ze dla Pana wlasnego, osobistego biznesu, chce Pan zaangazowac cala sile panstwa, zeby zmusic ludzi do niekorzystego z ich interesem wydawania ich wlasnych pieniedzy.
Jesli nazwanie tego faszyzmem jest obelga, to kazda prawda jest obelga dla Pana.
Jeszcze w sprawie moderowania. Mial Pan ze man kontakt przy okazji jednego niefortunnego wypadku przy pracy i jakos nie zauwazylem wtedy u Pana braku zaufania do mnie.
Krzysztof Kałębasiak
Dystansu
Panie Krzysztofie - dystansu, dystansu. I po co tak sobie zdrowie psuć :-)
Obelgi oraz insynuacje
Zwrocilem tez uwage, ze dla Pana wlasnego, osobistego biznesu, chce Pan zaangazowac cala sile panstwa, zeby zmusic ludzi do niekorzystego z ich interesem wydawania ich wlasnych pieniedzy.
Jesli nazwanie tego faszyzmem jest obelga, to kazda prawda jest obelga dla Pana.
Charakter Pańskich obelg mogą właściwie ocenić ludzie, dla których faszyzm i totalitaryzm nie są jedynie pojęciami książkowymi. Cień faszyzmu kładzie się np. na losach mojej rodziny do dzisiaj. Kilka osób straciło w niej życie z powodu realizacji idei faszystowskich. I wywołało to trwałe konsekwencje psychologiczne u osób, które przeżyły. Proszę wybaczyć więc, ale jeśli teraz przychodzi jakiś chłystek (czekam na ostrzeżenie, Panie Andrzeju!) i zaczyna wypisywać dyrdymały takie, jak Pan, to ja bym od razu dał mu czerwoną kartkę!
Poza tym, że są to obelgi, to nie ma w Pana opiniach niczego, co trafnie charakteryzowałoby program IDP. To są po prostu insynuacje.
I wielka szkoda, że przekreśla Pan zbudowane wtedy zaufanie do Pana.
Wiesław Rewerski
Re: Obelgi oraz insynuacje
I wielka szkoda, że przekreśla Pan zbudowane wtedy zaufanie do Pana.
Wiesław Rewerski
Zniknęła możliwość edytowania postów, przez co poprawianie pomyłek stało się utrudnione. A w poprzednim poście właśnie pomyliłem się. Powinno być tak, jak teraz jest w ramce.
Wiesław Rewerski
Do Pana Andrzeja
Prosił mnie Pan o linki, a ja odmówiłem, nie mając czasu na przezukiwanie bazy PN. Okazuje się jednak, że wcale nie trzeba daleko szukać. Oto przykład niedopuszczalnej wypowiedzi pana Kałębasiaka.
W pierwszej ramce znajduje się osobista insynuacja. Pan Kałębasiak ubzdurał sobie kiedyś, że w moim osobistym interesie leży istnienie państwowego nadzoru ubezpieczeniowego. Nawiasem mówiąc utożsamia go z realizowaniem wobec obywateli przymusu zawierania umów ubezpieczenia, czym daje wyraz swojej niewiedzy o zadaniach organu nadzoru. Wnioski ze swojego rozumowania adresuje ad personam, uzurpując sobie przy tym posiadanie wiedzy o jakimś moim osobistym biznesie. Choć jako żywo nigdy nie pisałem w PN ani gdzie pracuję, ani czy pracuję w ogóle. Moje wypowiedzi w tym zakresie - jeśli były - dotyczyły wyłącznie historii.
W drugiej ramce znajduje się zdanie, którego logika jest wprawdzie dość pokrętna, ale przecież możliwa do rozszyfrowania. Pan Kałębasiak uważa oto, że napisał o mnie prawdę (na jakiej podstawie?!) i że można w związku z tym nazwać to faszyzmem. Jeżeli jednak ta prawda (faszyzm!) miałaby być obelgą, to obelgą jest dla mnie każda prawda.
Tak oto pan moderator (nie wiem czy aktualny) moderuje dyskusję...
Wiesław Rewerski
Niedopuszczalnej? Panie
Niedopuszczalnej? Panie Rewerski, jesli ktos jest (a Pan jest!!!) zwolennikiem przymusu ubezpieczania, to jak mam to nazwac, jesli nie checia napedzenia sobie kasy przy pomocy panstwa?
Czy Pan naprawde nie wie co Pan pisze?
Gdyby PAN nie pisal, ze pracuje Pan w PZU, to nie napisalbym tego co napisalem. A teraz moge jeszcze spokojnie nazwac pana klamca.
Krzysztof Kałębasiak
Do Pana Andrzeja
Czy Pan naprawde nie wie co Pan pisze?
Gdyby PAN nie pisal, ze pracuje Pan w PZU, to nie napisalbym tego co napisalem. A teraz moge jeszcze spokojnie nazwac pana klamca.
Krzysztof Kałębasiak
Proszę bardzo - kolejne przykłady. Ma Pan tu i obelgę, i obelżywą insynuację wobec mnie, i uzurpowanie sobie posiadania o moim rzekomym zatrudnieniu w PZU.
Proszę o ingerencję stosowną do ustalonych reguł dyskusji.
Wiesław Rewerski
Re: Do Pana Andrzeja
Prepraszam, opuściłem jeden wyraz. Powinno być "uzurpowanie sobie posiadania wiedzy o moim rzekomym zatrudnieniu w PZU".
Wiesłąw Rewerski
Proszę mnie oświecić.Czy
Proszę mnie oświecić.Czy używanie wykropkowanej bluzgi np "po****ło" jest powodem do ostrzeżenia?Są w życiu takie sytuacje,kiedy takiego słowa należy użyć,i ja to zrobiłem(bez względu na konsekwencje) po tym jak działacze LPR nazwali Jana Nowaka Jeziorańskiego...hitlerowski kolaborantem!!!
Nazwali wprost?, czy tylko dali poznać, co myślą?
(+)
Język plugawy jest niedozwolony
Proszę o wyrażanie swoich odczuć w formie bardziej fantazyjnej - będzie większy efekt niż z rzucenia przekleństwem.
Admin
No chciałem wyrazić to samo, co Pan,
tyle, że mniej autorytarnie.
Jest bardzo na temat. -;)
.............
"Zanim skoczysz mi do oczu, przeczytaj powoli to, co napisałem. Proszę!"
Napisałbym,że pewne rzeczy
Napisałbym,że pewne rzeczy można znaleźć w biografii J N J,nawet z dowodami-żeby mnie Pan Marcin za wczasu nie wybatożył-ale tego nie napisze,bo to nie na temat...
Wojciech
Nie!!! Panie Wojciechuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!
Chciałem napisać, że człowiek tym się rózni od zwierzęcia, że uznaje nie tylko treść, ale i formę.
I że pewien poziom formy musimy przyjąć, aby nie bluzgać, jak patriota spod budki z piwem, niczego nie ujmujac Jego patriotyzmowi.
I że to minimum, gdyby admin odpuścił, to ja bym poszukał innego forum i nigdy byc moze bym się nie dowiedział, jakie to atrakcyjne oferty polityczne niesie ze soba obecność jednego, czy drugiego pana.
A w kwestii merytorycznej, to mało kto w tej branży nie ulegnie pokusie bycia "obrotowym".
Ale, że by coś mówić, to trzeba wiedzieć, i co wazniejsze, widzieć sens tego, co się mówi.
.............
"Zanim skoczysz mi do oczu, przeczytaj powoli to, co napisałem. Proszę!"
Rozumiem Panie
Rozumiem Panie Tadeuszu,wszystko rozumiem.
Tylko muszę trochę odczekać,bo właśnie wstałem..:-)
Wielokrotnie zwracałem,że forma jest bardzo ważna.
Niektórzy twierdzą,że nie ma co owijać w bawełne,trzeba walić prosto z mostu,nawet jeżeli ma to być w formie niekulturalnej i wulgarnej.-A pózniej się dziwią,że tak są traktowani.
Proponuje im stonować emocje.
Pozdrawiam.
Wojciech
Święte słowa
Dyskutujmy jak lordowie, nie zaś kłóćmy jak przekupki :)
Rozumiem że ostrzeżenie
Rozumiem że ostrzeżenie otrzymałem za bluzgę.Co prawda wygwiazdkowałem ją,ale to chyba wystarczający powód aby mnie ukarać.Ciekawe dlaczego nikt nie zareagował jak jeden z użytkowników nazwał mnie idiotą.Co prawda zrobił to sprytnie,bo akurat wtedy się nie zalogował.Istnieje jednak coś takiego jak numer IP komputera...
Pozdrawiam i życzę więcej obiektywizmu!
Panie Marcinie
Przykro mi, że nie przyuważyłem (i tylko z akiego powodu mogłem coś takiegoprzepuścić). Proszę o zawiadamianie mnie o takich systuacjach.
Admin
W sprawie Pana K. Kałębasiaka
Także chciałbym zwrócić uwagę na tego Pana... atakuje ad personam, snuje jakies insynuacje i wyzywa od kłamców... ;)
Tomek
Panie Tomaszu
Już Wojtek Maltan zwrócił Panu uwagę, że wygląda to na spamowanie zarzutów. Proszę o konkretne cytaty, a nie sloganowe oskarżenia pod czyimś adresem. Nie mozna wykorzystywać dyskusji o zasadach do oskarżania kogoś, szczególnie ogólnikami.
Admin
nie mopge znaleźć, chyba
nie mopge znaleźć, chyba wątek juz został usunięty... zresztą to nie zarzut tylko stwierdzenie faktu ;) P. K. Kałębasiak chyba nie zaprzeczy
dodam tylko że Pan KK jest szczególnie jakoś na mnie cięty ;)
(+)Uwagi o formie dyskusji
Jeśli ktoś nie ma czasu, aby przytoczyć (zacytować) słowa, które Go obrazają, to znaczy, że sieje zamęt dla zamętu.
Poki tych słów nie znajdzie, jest osobą wysoce niewiarygodną. I nie ma znaczenia, jak bardzo się obraził.
Nic nie jest warta merytorycznie własna interpretacja słów adwersarza. Ośmiesza jedynie interpretatora.
Sporym nietaktem jest właczenie się w sporny dialog z własnymi żalami, jako osoba trzecia.
Trzecia osoba nie może włączac się z argumentami ad personam. I niewskazane, aby wogóle się włączała, bo gmatwa ,i tak niejasną, sytuację.
Pan Tokarz z tej dyskusji powinien zostać wycięty do czasu, az wyjasni (lub zakonczy) się sprzeczka.
Potem może sobie zgłaszać pretensje do KK.
W mojej opinii pan WMaltan moderuje prawidłowo.
(Admina nie oceniam z założenia), choć nie widzę między Nimi sprzeczności.
Z SZACUNKIEM
Tadeusz Bienkowski
+/-
Tu nie chodziło o Maltana, tylko że KK był/jest moderatorem
Ale jak znam , zycie to i tak znowu będzie na mnie.
Chyba się zakłuję.
Igła
Ale nie może być tak,
, ze osoba każe wycinać wypowiedź, nie, ze względu na treść rzeczywistą, lecz na własną interpretacje.
Prowadziliśmy już takie rozmowy, i , Jak Pan pamięta, mozna się w końcu pozbyć "nadinterpretacji", dojść do zgody, a nawet się polubić i, po uzgodnieniu pewnych niejasnosci, sobie zaufać.
Trzecie osoby powinny dążyć do tego, aby "kłótnicy" się dogadali, a nie, zeby kofgoś wyeliminować.
Taka "technika" przysparza nam dojrzałości i powagi. (mimo żartów).
Winnych nie szukajmy, bo to rozprawka "ad personam". Szukajmy racji uzasadnionej.
Jak ktoś nie ma czasu, to traci.
Takie życie.
Jeżeli pan KK nazwał pana WR faszystą, to można to zdanie znaleźć i Sprowadzić pana KK do parteru.
Jeśli nie nazwał, lecz nazwał typ państwa, które na bazie postulatów pana WR powstanie - faszystowskim, to zarzuty "obelżywości" są śmieszne. I następnym razem powinny być OSTRO wycinane. Jak się komuś to nie podoba, to jest "onet".
Tadeusz Bienkowski
+/-
Zwróc uwagę, że usiłowałem ich rozbroić, ale czytali tylko siebie, choc nie, KK mi odpowiedział a Wiesław wczesniej, a potem sie wylogowałem. ja tez nie lubie słów faszyzm i komuch/komuna bo maja krew na klawiaturze ;), i zawsze mozna je wywracać na wszystkie sposoby.
Są dorosli.
Igła
------------------------------------------------
Jeżeli nam zabraknie sił, zostaną jeszcze morze i wiatr.. nadejdzie nasz czas (Armia)
Rozumiem i doceniam, ale
nie czuję Twej kryształowej bezstronności.
W takiej sytuacji, będziesz "trzecim" w kłótni rodzinnej.
-;)
Re: Ale nie może być tak,
Proszę uważnie przeczytać, to co napisałem. Nie ma tam nigdzie żądania, a prośby dotyczą zastosowania ustalonej reguły. Żadna z nich nie przewiduje wycięcia postu bez wcześniejszego zastosowania innych działań moderatorskich.
Wydaje mi się, że mimo pozornego obiektywizmu, wypowiada się Pan wybitnie stronniczo.
Nie, faszystą mnie nie nazwał i nigdy tego nie twierdziłem. Jak wyglądają jego obelgi może Pan sam bez trudu stwierdzić - w tym wątku są one powtórzone. A i zostały dodane kolejne...
Wiesław Rewerski
Nie będe Pana sumieniem!
Proszę o cytaty.
Tadeusz Bienkowski
Re: (+)Uwagi o formie dyskusji
Pan też się włączył, gmatwając w dodatku sytuację, która wcale nie jest niejasna. Panu Andrzejowi znane są bowiem wcześniejsze wypowiedzi pana Kałębasiaka pod moim adresem. Jego prośba o linki dotyczyła więc obraźliwych wypowiedzi pod adresem innych osób. W tej chwili nie ma zresztą już potrzeby wyszukiwania ich, ponieważ pan Kałębasiak ostatnimi wpisami w tym wątku potwierdził zasadność mojego zarzutu dotyczącego jego repertuaru "polemicznego". Są one przeze mnie wypunktowane, stosownie do życzenia admina.
Wiesław Rewerski
Nie Panie Rewerski!
Ta dyskusja- JEST ad personam. Z racji treści.
Jeśli Pan nie rozumie, to mozna Pan jedynie zlekcewazyć. Jeśli Pan rozumie, to proszę ad meritum.
Czym (cytaty proszę!) czuje się Pan przez Pana KK zelżony.
Tadeusz Bieńkowski
Re: Nie Panie Rewerski!
Są i cytaty. Wyżej.
Wiesław Rewerski
Gdzie?
(+)
I proszę użyć tagów [quote)
(+)
Mój czas sie na dzisiaj skonczył
Tadeusz Bienkowski
+/-
Zaczęło sie na "wariackich papierach" IDP
Ale słusznie.
Igła
------------------------------------------------
Jeżeli nam zabraknie sił, zostaną jeszcze morze i wiatr.. nadejdzie nasz czas (Armia)
AHA! Pana zdaniem potwierdził, moim NIE!
(+)
Zamykam tę dyskusję...
Za pewien czas usunę posty, gdyż nie ma co gorszyć osób czytających to po nas.
Dziękuję po pierwsze tym, którzy zachowali się bardzo konstruktywnie, wyjaśniając systuację i przywołując od porządku.
Pan Wiesław Rewerski stwierdził, że opuści naszą witrynę. Żałuję, jednak nie będę go powstrzymywał, gdyż po "dyskusji" pod tesktem prof. Przystawy i obecnie, gdy ciągłe są żadania administracyjnych sankcji wobec Pan Krzysztofa, chociaż argumenty za tym są bardzo wątłe (przyrównanie programu politycznego nawet do faszyzmu nie jest obrazą osoby), nie mam już sił pana Wiesława zatrzymywać.
Pana Krzysztofa proszę o nieużywanie określeń wobec osób w rodzaju "kłamca". Może to być boleśnie przez nie odczute. Jeśli uważa Pan, że czyjeś argumenty nie są prawdziwe, wystarczy napisać: "nie jest to prawda" i tutaj podać konkretne argumenty.
Wszystkich proszę o współpracę przy wycinaniu wariackich czy nieeleganckich zachowań. Jest już taki ogrom dyskusji na PN, że sam wszystkiego nie przypilnuję. Dzięki Panu Wojtkowi moje administrowanie nie musi być tak intensywne. Proszę inne osoby o zgłaszanie swojej chęci objęcia tej funkcji (żeby było jasne - nie wykluczam z tej funkcji Pana Krzysztofa).
O złych zachowaniach dyskutujemy także tutaj:
http://prawica.net/index.php?q=node/610
Admin
Wiadomo, szykuja się nowe wybory, dlatego trzeba zmienić
regulamin. Mam pytanko , czy Admin będzie "ścigał" wszystkich tych, którzy lubią krytykować "ulubione" osoby publiczne oraz tych, którzy nie zostawiają suchej nitki na "nielubianych" osobach publicznych. Te ostatnie są krytykowane na tym forum bardzo często i to w sposób niewybredny. Liczę na obiektywizm. Pozdrawiam.
LR
Równi i równiejsi?
LR
Popieram i dołączam swoje pytanko: czy zgodne z nowym regulaminem będzie wymyślanie historyjek rozpoczynanych od sformułowania "wielokrotnie czytałem (ale nie powiem kiedy, nie powiem kto pisał i nie będę udowadniał, że ktokolwiek pisał, bo przecież czytałem wielokrotnie)" z następującymi potem zmyślankami w stylu pól golfowych na Marsie i podwodnego maybacha.
Pytam o to dlatego, że nikt nie zainteresował się dyskutantem od "maybachologii", a ja za domaganie się podania źródła opowieści dostałem od Admina ostrzeżenie :-)
Czy jest jakaś lista osób przeciw którym dowolne historyjki można zmyślać, czy może niektórzy dyskutanci są tu na specjalnych prawach, czy może w tym przypadku Admin czegoś nie dopatrzył :-)?
Pozdrawiam.
PT
P.S. Miejsce bardzo ciekawe i do czasu otrzymania czerwonej flagi zamierzam tu zaglądać.
Admin fak najserdeczniej zaprasza do dyskusji
Nikogo nie mamy zamiaru sekować za poglądy.
Ale gdy widać, że ktoś ma tylko jedno w głowie (jak ten Jasiu ze starego w szkolnego dowcipu, co mu się wszystko z jednym kojarzyło), żeby dowalić jakiejś partii, opluć jakiegoś polityka, pod dowolnym artykułem zamieszczać ciągle ten sam propagandowy kit (niezależnie, o czym by autor lub poprzednik w dyskusji nie pisał) to wiemy, co z nim robić.
My tu chcemy jak wolni ludzie o poglądach prawicowcych - dyskutować, a nie oganiać się od spamerów politycznych, obsługujących z tymi samymi dyrdymałami wszystki fora w okolicy.
Z tego co wiem, wielu polityków nas dość często czyta, więc może ten argument was przekona: niech to wygląda poważnie.
To ma być najlepsze forum w Polsce! Więc dbajmy o jego poziom ;-)
Admin
Re: Admin fak najserdeczniej zaprasza do dyskusji
Rozumiem, że tę zapowiedź mam traktować jako obietnicę na przyszłość, a póki co przeszłość oddzielamy grubą kreską... ;-)
PT
Przepraszam, a co to "fak"
Przepraszam, a co to "fak" znaczy?
Dlaczego usunięto mój komentarz do tego "pięknego"
zdjęcia dzieci izraelskich wysyłających "pocałunek śmierci" małym Libańczykom?
LR
Re: Dlaczego usunięto mój komentarz do tego "pięknego"
LR
Dlatego, że ja też nie zdołałam Pani odpowiedzieć. A jednak się Pani odezwała, to odpowiem:
"
LR
Pani Lidio, słyszała Pani kiedyś o "programowanej sekwencji zdarzeń"? Nie? A wyobraża Pani sobie sekwencję "dzieci Hezbollachu pozdrawiają dzieci Izraela"? Końcówka to obrazek "po" uderzeniu rakiet na Hajfę!
Dociera do Pani możliwość manipulacji? Czy też jest Pani "politycznie poprawna" aż do obrzydzenia?
Bez podtekstów, bez insynuacji. Taka też mogłaby być "prawda". Ma Pani pewność, że pokazane na zdjęciu zabite dziecko jest dzieckiem libańskim? Skąd ta pewność?
Każde zabite dziecko to niepowetowana strata dla ludzkości i grzech śmiertelny dla mordercy. Skąd Pani wie, kto był mordercą tego dziecka?"
Teraz już Pani wie dlaczego ten post został usunięty?!!
Głęboko wierzę, że Pani Bacia miałaby więcej rozumu niż Pani!
Pytanie było skierowane do Admina, a nie do "niepoprawnej",
czy jakiegoś tam "niepoprawnego"! Powyższy komentarz jest całkowitym zaprzeczeniem pani/pana bzdurnego nicku!
LR
Re: Pytanie było skierowane do Admina, a nie do "niepoprawnej",
LR
A pani myśli, że Admin usunąwszy ten kretyński wątek i Pani post będzię się przed Panią tłumaczył? Ja wrzuciłam odpowiedź dla Pani, bo mam w zwyczaju zachowywać "dla siebie" wszystko co "popełniam" na forach różnistych (tak a 'propos możliwej ingerencji w tekst adminów). Dlatego też, ucieszyłam się niezmiernie, że raczyła się Pani odezwać. I dlatego też, było mi tak łatwo odpowiedzieć Pani.
Zabolało? I dobrze, miało zaboleć. Z chęcią polemizuję z różnymi poglądami ale durnoty nie zdzierżę. I jeszcze na dodatek tej "politycznie poprawnej".
Nota bene, znamiennym jest, że jesteś Pani kolejnym uczestnikiem dyskusji zaprzeczającym mojego kobiecego pochodzenia. Żadnych argumentów poza "rzekomo" pani/pan. I też dobrze. Niech się Pani dalej głowi, kto zadał Pani tyle bobu. :)) Od Babci szanownej było się uczyć! Z szacunkiem wielkim dla Babci to mówię.
Pani nieporawna a
Pani nieporawna a próbowała Pani kiedyś mówić do ściany?
Re: Pani nieporawna a
Panie Tocqu, zdaje mi się że często do takowej przemawiam. Ale zawsze Pan, lub ktokolwiek inny może powiedzieć, że ino mi się zdaje. Co i tak nie zmienia faktu, że mi się zdaje. :))
Pozdrawiam przyjaciela Alexisa de... :))
ściana kontra p. Lidia R.
Pytam, bo widzę, że lubi Pani ekstremalne wyzwania :)
Proponuję jednak ścianę - większe prawdopodobieństwo sukcesu :)
PS: Zaraz mnie wytną za "wycieczki osobiste" :)