Za czym kolejka ta stoi...?

W batalii o pokonanie PiS-u Donald Tusk dysponował ogromną armią. Wszyscy zjednoczeni pod sztandarem obrony demokracji przed panującym kaczyzmem wiedzieli doskonale, że ani to wielki wódz ani charyzmatyczny przywódca. Dlatego też wsparcie, jakiego mu udzielono miało decydujące znaczenie.

Na wojnie jak to na wojnie. Jedni walczą szczerze wierząc w słuszność sprawy, inni idą, bo nie wypada inaczej. Są też wojska zaciężne, za których profesjonalizm trzeba sporo zapłacić. W takiej armii nie brakuje również watah, które kąsając wroga i uprzykrzając mu życie liczą później na wolna rękę w plądrowaniu zdobytych terenów i łupieniu tubylczej ludności.

Są też pojedynczy harcownicy, którzy to licząc na sławę i uznanie podążają za przyszłym triumfatorem.

Po odtrąbieniu zwycięstwa okazuje się, że kolejka tych, którzy oczekują zapłaty za krew, znój, nieprzespane noce i poświęcenie jest tak długa, iż cały sukces staje pod wielkim znakiem zapytania.

Zwycięski wódz staje się zakładnikiem różnych pomagierów i tak naprawdę nigdy nie wykorzysta tej wiktorii do celów sprzecznych z interesami tych, którzy pospieszyli mu z pomocą.

Pal licho rządnych sławy pojedynczych harcowników. Ich próżność można zaspokoić nadając im jakieś wymyślne tytuły jak np „Wielki Główny Najmądrzejszy Doradca” czy „ Pierwszy Konsul Nad Konsulami”.

Gorzej jak po zapłatę zaczynają się zgłaszać zaciężne armie i dzikie watahy grabieżców. Z nimi nie ma żartów, bo przecież w przyszłości mogą przejść na żołd do kogoś innego.

Rozbudowa stadionu Legii należącej do koncernu ITI i właściciela TVN, TVN24 i jednoczesne zrezygnowanie z budowy Stadionu Narodowego w stolicy to byłby piękny ukłon w kierunku Pana Waltera. Wszak, po co mu konkurencja jakiegoś molocha skoro może dysponować jedynym nowoczesnym obiektem w Warszawie?

W końcu trzeba docenić wysiłek takich najemnych dziennikarskich sław jak Pochanke, Miecugow, Sekielski, Mrozowski, Łaszcz, Durczok, Majewski i innych pośledniejszego płazu.

Wyrażanie wdzięczności jest czymś naturalnym i zrozumiałym. Przeraża mnie jedynie coś innego.

Długość tej kolejki.

Mirosław Kokoszkiewicz
inne publikacje autora...

To jest: Marek Olżyński

Szanowny Panie Mirosławie

skomentuję to TYM i polecam TO
Przypominam sobie moje zaangażowanie w poprzedniej walce o zwycięstwo PiS. Dziś nie wiem czy należałem do 'regularnej' armii czy wojsk 'zaciężnych'? Wiem tylko, że nie stałem w żadnej kolejce po coś tam. Jestem świadom istnienia takiej kolejki...
Pozdrawiam serdecznie
--------------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Ile mamy tych "armi"

cytuję Marek Olżyński:
skomentuję to TYM i polecam TO
Przypominam sobie moje zaangażowanie w poprzedniej walce o zwycięstwo PiS. Dziś nie wiem czy należałem do 'regularnej' armii czy wojsk 'zaciężnych'? Wiem tylko, że nie stałem w żadnej kolejce po coś tam. Jestem świadom istnienia takiej kolejki...
Pozdrawiam serdecznie
--------------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

A dzisiaj dopuscil sie Pan "dezerstwa" i przeszedl na strone wroga.
Biorac to filozofia Indrisa, powinno sie uznac Pana za zdrajce i postawic pod sad.
Dobrze ze PiS nie jest ta III Rzesza o jakiej sni Indris, wiec uszedl Pan z zyciem i cieszy sie zdrowiem oraz poczuciem humoru.

To jest: Marek Olżyński

Myli się Pan

cytuję SylwesterP:

A dzisiaj dopuscil sie Pan "dezerstwa" i przeszedl na strone wroga.
Biorac to filozofia Indrisa, powinno sie uznac Pana za zdrajce i postawic pod sad.
Dobrze ze PiS nie jest ta III Rzesza o jakiej sni Indris, wiec uszedl Pan z zyciem i cieszy sie zdrowiem oraz poczuciem humoru.
nie można mi zarzucić dezercji ( był Pan w wojsku? - ja byłem) albowiem opócz głoszenia dobrego słowa w oczekiwaniu na zapowadną lustrację dekomunizację a też naprawę państwa nic faktycznie mnie nie łaczyło z PiS i Kaczyńskimi! Przestałem popierać tych, którzy zdradzili naród.
Nie byłem w szeregach PiS ani żadnej innej partii. Rozmumie Pan ?
---------------------------------------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl

Ja rozumiem

cytuję Marek Olżyński:
cytuję SylwesterP:

A dzisiaj dopuscil sie Pan "dezerstwa" i przeszedl na strone wroga.
Biorac to filozofia Indrisa, powinno sie uznac Pana za zdrajce i postawic pod sad.
Dobrze ze PiS nie jest ta III Rzesza o jakiej sni Indris, wiec uszedl Pan z zyciem i cieszy sie zdrowiem oraz poczuciem humoru.
nie można mi zarzucić dezercji ( był Pan w wojsku? - ja byłem) albowiem opócz głoszenia dobrego słowa w oczekiwaniu na zapowadną lustrację dekomunizację a też naprawę państwa nic faktycznie mnie nie łaczyło z PiS i Kaczyńskimi! Przestałem popierać tych, którzy zdradzili naród.
Nie byłem w szeregach PiS ani żadnej innej partii. Rozmumie Pan ?

Ja rozumiem(w wojsku bylem, i to dwa razy),natomiast Pan przestal rozumiec, to, co sam napisal w poprzednim poscie.
http://www.prawica.net/node/9065#comment...
Skoro stracil Pan zaufanie do jednych, natomiast zaufal innym "zdrajcom", mozna przypuszczac ze faktycznie nie wszystko jest takie oczywiste.

Prosze pana, w tej podrozy

Prosze pana, w tej podrozy JK zapowiedzial, podstawiam dla Polakow pojazd ku wolnosci. Podjechalismy do stacji przepelnionej juz UBekami. Jako kierownik pociagu dal technicznie dyla. Teraz jest oblawa, lapanka i jak kto zwal. Za moment moze byc mordobicie. Nauczeni doswiadczeniem zaglosujemy chetnie na dekomunizacje, deubekizacje, nowa ordynacje wyborcza, ale nie pragne jechac w przyszlosci z nieudacznikami. Spyta pan kto to? To 'kierownicy pojazdow', ktorzy zostali mianowani na ekspertow i podpisali sie na listy podczas afery Okraglego Stolu. To tandeciarze a nie fachowcy.
O jakiej zdradzie pan tu imputuje, mamy wolna wole i mysli nie akceptuja tej wyalienowanej rzeczywistosci.

Latwo sie Pan podnieca - prosze Pana

O nic nie bede Pana pytal, wszystko co mial Pan do powiedzenia juz tu Pan przedstawil.

Nie zdawalem sobie sprawy,

Nie zdawalem sobie sprawy, pan jest niezwykle opanowany a na dodatek jakby 'Francik Kafka'. Szkoda ze wystawia w teatrze kukielki a nie prawdziwych aktorow.

To jest: Marek Olżyński

Wciskanie kitu przez SylwestraP

cytuję SylwesterP:
Ja rozumiem(w wojsku bylem, i to dwa razy),natomiast Pan przestal rozumiec, to, co sam napisal w poprzednim poscie.
http://www.prawica.net/node/9065#comment...
Skoro stracil Pan zaufanie do jednych, natomiast zaufal innym "zdrajcom", mozna przypuszczac ze faktycznie nie wszystko jest takie oczywiste.
Jednak dalej Pan nie rozumie. Dla otrzeźwienia polecam ten zlepek nie dotrzymanego 'słowa honoru', tego, co moim zdaniem dopuścił się prze ohydnej zdrady. Może się Pan delektować tymi faktami do woli. Smacznego

JA ZAWSZE DOTRZYMUJE SŁOWA! TAK MI DOPOMÓŻ BÓG!

Jarosław Kaczyński 2007.07.31 09:20
1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem (JK). 2. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (J) 3. Nie będzie koalicji z Samoobroną (J). 4. Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa (J). 5. Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną (J). 6. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy (J). 7. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PISu dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne (J). 8. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS (J) 9. W-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w więzieniu działaczy opozycji w latach 70 (J). 10. Nie zmienia się ordynacji wyborczej na krótko przed wyborami. 11. Nie podniesiemy akcyzy na paliwa. 12. Wybudujemy trzy miliony mieszkań. 13. Wprowadzimy szybko niższe podatki. 14. To będzie tanie państwo, zredukujemy administrację. 15. Wycofamy wojsko polskie z Iraku. 16. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencję. 17. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld). 18. Afera billboardowa. 19. Chcemy koalicji z PO. 20. PO jest w koalicji z SLD. 21. To wszystko wina PO i SLD. 22. Nie będzie TKM-u. 23. Moja teczka jest sfałszowana (J). 24. Większość byłych szefów dyplomacji była na usługach KGB. 25. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa. 26. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD. ............. 99. Dla mnie, raz dane słowo, jest święte... (Jarosław Kaczyński 10 VII 2006) -- i nikt nas nie przekona że białe jest białe a czarne jest czarne ....

------------------------------------------------------
oby wszystko stało się oczywiste
www.platformakociewie.pl

To nie kit - szanowny Panie

Niech sie Pan w koncu usmiechnie i zacznie czytac miedzy wierszami, napewno poprawi to Panu samopoczucie.

Mysle ze juz wiecej nie bedzie mial Pan okazji do narzekania na "wladze", ci napewno dotrzymaja slowa, czuje to z panskiego tonu i wyrazen jakich Pan uzywa....zreszta nie jest Pan w tym odosobniony.
Stalo sie jednak cos.......
Stalo sie oczywiste.... jak chetnie spowiada sie Pan z cudzych grzechow.

To jest: Jan Bodakowski

Polskie wybory przypominały

Polskie wybory przypominały front wschodni. Po jednej stronie naziści po drugiej komuniści. Po stronie nazistów pożyteczni idioci w stylu Leona Degrella który myślał że to antykomunistyczna krucjata. Oczywiście PO to nie Armia Czerwona, PIS to nie Waffen SS.

Jeżeli polskie wybory przypominały...

II wojnę światową, to niewątpliwie PiS odgrywał w nich rolę III Rzeszy. W Europie Hitler był znanym obrzydlistwem, Stalin - niewiadomą. Słynny wiersz mówił "czekamy na ciebie czerwona zarazo byś wybawiła nas od czarnej śmierci".
Pokonanie Hitlera zjednoczyło Stalina i Churchilla, organizatora antybolzewickiej interwencji a latach 1919-20. Oczywiście po zwycięstwie zwycięzcy powrócili do dawnych sporów, jak w historii było zawsze. Ale do hitleryzmu powrotu już nie było.
Do PiS nie będzie powrotu, podobnie jak do hitleryzmu. Obłędne deklaracje Kaczyńskich i ich przyd..sów to potwierdzają,ci ludzie nic nie zrozumieli.

To jest: Marek Leonkiewicz

Obrzydliwy wpis Indrisa

A najgorsze,że on rzeczywiścia chyba tak myśli.
Strzeż nas Panie Boże od takich wyborców podatnych na tanią propagandę, powtarzających jak papugi głupie opinie tzw autorytetów medialnych, dla których wazniejsza jest opinia pismaka w La Humanite niż prawdziwe dobro kraju.

Inwektywy nie zastąpią argumentów

A opinie wypowiadam swoje.

To jest: Marek Leonkiewicz

Ja też wypowiadam tylko swoja opinię

do,której mam takie samo prawo.
A na Pana wpis odpowiem cytatem: "inwektywy nie zastąpią argumentów"

To jest: samograf

Pax vobiscum, panowie

To raczej argumenty nie są w stanie zastąpić inwektyw.

Panie Marku,

ma p.sluszna racje.Inwektywy bez argumentow sa obrzydliwe.
Pozdr.

Cos mi sie przypomnialo, na

Cos mi sie przypomnialo, na opetanie najlepszy jest egzorcysta.

Nie martwił się pan

Nie martwił się pan Kokoszkiewicz dwa lata temu, jak za swoje zwyciestwo i komu podziękuje PiS...Nie tylko tym się nie martwił, bo jak miał się martwić, kiedy wszystko było cacy ...Dopiero teraz zaczyna się martwić ...I bardzo, ale to bardzo się z tego cieszę!

A ja sie nie ciesze, bo bez

A ja sie nie ciesze, bo bez wlasnych udzialow zostalismy oszukani.
Wazne jest ustalenie tylko jescze prawdy. Czy obecni przywodcy politycznej sceny to sami bez wyjatku zdrajcy. Bo technicznie nie dotrzymuja raz publicznie danego slowa.
Mozecie panowie dyskutowac o czym chcecie. Ktokolwiek stroni na dzisiejszej scenie od dekomunizacji, deubekizacji jest mi obcy.
Swiadomie nie popieram. W zamian nie oczekuje od rzadzacych niczego jak szybkiego ich odejscia.

Zmienilem jednak zdanie

A skad wezmie Pan takich, ktorzy spelnia panskie wymogi? - skoro od wszystkich oczekuje Pan odejscia.
Chce Pan zostac sam na tej arenie, i na kogo bedzie Pan wtedy narzekal - drogi Panie.

Podobno nie ma ludzi

Podobno nie ma ludzi niezastapionych, wiec licze na JOWy.

"Zostaliśmy oszukani" ?

To znaczy kto przez kogo i kiedy ?

Po wpisie, pan nie.

Po wpisie, pan nie.

Napoleon

cytuję Mirosław Kokoszkiewicz:
Wszyscy zjednoczeni pod sztandarem obrony demokracji przed panującym kaczyzmem wiedzieli doskonale, że ani to wielki wódz ani charyzmatyczny przywódca. Dlatego też wsparcie, jakiego mu udzielono miało decydujące znaczenie.

cytuję Napoleon:
Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana.
Żeby nie było, że mam coś do J. Kaczyńskiego, niech będzie nawet armia lwów pod przewodem lwa.

I też przegrała.

Wypominanie zwycięskiej armii zakręconych rogów przywódcy tuż po przerżniętej bitwie nie jest (delikatnie rzecz ujmując) w dobrym tonie.

pozdrawiam
TBM

Wspaniale pan to opisal. Na

Wspaniale pan to opisal.
Na koniec po kazdej bitwie, robi sie bilans strat i zyskow.
Prawica jest na minusie. Jest w polozeniu na dzien dzisiejszy nie do odrestaurowania. Zczyszczona! Ona jedna, przegrala najbardziej.
Czy pozostanie w marzeniach cos, co jednego dnia odwroci sie by odrodzila sie prawicowa Polska? Pamiec i tozsamosc, czy stanie sie na nowo atrakcyjne? Jednego dnia...

cytat:Zczyszczona! "Dziadkowi

cytat:
Zczyszczona!

"Dziadkowie" czy "spod celi"?
-------------------------
"Czy nie lepiej byłoby zamiast tępić zło szerzyć dobro?"

Panie Mirisławie-co do

Panie Mirisławie-co do kolejki chętnych beneficjentów-może mieć Pan racje, owszem ludzi interesownych i pragmatycznych wszak nie brak. Przypomnę tylko że tak przez Pana hołubiony PiS niczym się w tym względzie nie różnił, tylko że jak sądzę nie bulwersowało to Pana bo politycy tej partii i jej sympatycu to osoby "uczciwe" i oddane Polsce. W PO zaś sami złodzieje.

Co do stadionu w Warszawie to chyba kulą w płot Pan celuje, stadion tam na pewno powstanie - zarówno Narodowy jak i Legii. Dodam, że mają to być dwa zupełnie różne obiekty jeden piłkarski, drugi tzw. "olimpijski". Pana nos tym rzem zawiódł.

Oczywiście mogę się mylić, ale weryfikcja przyjdzie najpóźniej do 2011 roku.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.