Lustracja w Kościele

Kościół potrzebuje autorytetu i powrotu do korzeni

Kościół wyszedł zwycięsko z konfrontacji z komunizmem. Ale przez siedemnaście lat nie dopowiedziano pewnych spraw do końca. I one tak jak wrzód narosły, a teraz pękają. Ja sam to bardzo przeżyłem, kiedy przeczytałem z akt udostępnionych przez IPN, że kilka procent księży współpracowało z SB.

O lustracji w Kościele

- Czy wiedza uzyskiwana z archiwów IPN jest porażająca?
- Jest i to bardzo. Dlatego też mam chyba żal do władzy kościelnej, że zostawiła mnie z tym problemem samego. Niejednokrotnie jak wracam z tego IPN, to czuję jak ?skopany?. Muszę czytać o rzeczach, o których nigdy by mi się nie śniło.

Co się Dziwisz?

Co się Dziwisz?

Chciałbym dodać swój komentarz do wywiadu mojego przyjaciela Bogdana Dobosza.

Ks. Zaleski: wiarygodność i konsekwencja

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski doczekał się kar kościelnych i zakazu prowadzenia badań naukowych. T

Wołam o prawdę

Więc jeśli już mamy przede wszystkim współczuć tym, co zdradzili, to może jednak dane nam rezerwy miłosierdzia spożytkować w pierwszym rzędzie na rzecz tych cichych, zwyczajnych celników, a nie złotoustych faryzeuszy, okupujących najwyższe miejsca u stołu bogatych wdów i zawsze perorujących na rynkach idei.

TP zawiesza współpracę z księdzem Malińskim.

Dziś ks. Adam Boniecki powiedział, że redakcja Tygodnika Powszechnego zawiesza współpracę z ks. Malińskim - przyjacielem, biografem Jana Pawła II.

Wystraszony Bolek - tym razem w sutannie...

Jest mi głupio i wstyd, że polski kościół aż tak pogubił się w sprawie kilku rozgadanych księży.

Wygwizdać grę na czas

To nie wspaniały przykład i wiara duchowieństwa czyni z nas tak egzotyczną wyspę na morzu ateizmu i poprawności politycznej. To nie biskup Pieronek, Życiński, Gocłowski swoim przykładem powodują masowe uczestnictwo w uroczystościach religijnych jak na przykład podczas ostatniej wizyty Benedykta XVI w Polsce. To wszystko sprawia wiara w Boga i tysiącletnia tradycja.

Dość chowania głowy w piasek!!!

Gdzie jest dążenie do prawdy? Jeden z hierarchów powiedział ostatnio, że wszystkie teczki powinny być spalone. Taki jest pomysł na lustrację? Wrzucić wszystkich do jednego kotła? Widocznie niektórzy hierarchowie w imię ?prawdy? chcieliby zrównać kapusia konfabulującego za srebrniki z człowiekiem, który złamał się czy nawet wprowadzał celowo reżim w błąd, uzyskując przy okazji pieniądze na budowę np. kościoła.

W kaftanie (służby) bezpieczeństwa

Podejrzliwcy dopatrują się inspirowania lustracji duchowieństwa w Polsce przez zatajoną rękę zachodnich masonów, którzy właśnie sobie wykombinowali, że ujawnienie agenturalnej przeszłości kilku księży z towarzystwa wprawi dostojników Kościoła w Polsce w taką panikę, że odstąpią nawet od minimum konspiracyjnego i wskutek tego polską ofertę ewangelizacyjną Europa przyjmie śmiejąc się w kułak.